Przy wejściu pani z obsługi stempluje mi rękę (znaczek będzie widoczny po oświetleniu specjalną lampą). Teraz mogę już wędrować po Europa Park w Rust, największym parku rozrywki w Niemczech, pod granicą francusko-niemiecką w pobliżu Freiburga. To prawdziwy kombinat - 70 hektarów, 2,5 tys. personelu. Poszczególne jego części łączy kolejka szynowa.
Został podzielony na strefy według krajów. I tak np. w części rosyjskiej wejdziemy do kosmicznej stacji MIR, w greckiej wpłyniemy tratwą do starożytnej świątyni, a w szwajcarskiej pojeździmy kolejką po zakamarkach drewnianej osady.
Chluba Europa Parku - Silver Star - najwyższa kolejka w Europie, ma 73 m. Jazda nią to przerażające doświadczenie - przyspieszenia są niesamowite, wagonik wyczynia ewolucje przyprawiające o palpitację serca. Ale bez obaw - pasażerowie są przymocowani do ławek chwytakami, nawet kolanem nie da się ruszyć. Polecam, ale kto ma choć niewielki lęk wysokości, niech sobie daruje.
Inna kolejka - Eurosat - jest zamknięta w gigantycznej kuli. Chwilami wirujemy w kompletnych ciemnościach, innym razem wokół nas wirują laserowe światła, a wszystko przy akompaniamencie "kosmicznej" muzyki.
Duże emocje gwarantuje spływ tratwą wściekle rwącym strumykiem. Nie musimy sterować - tratwa jest okrągła, więc i tak płynie, gdzie chce.
W tym roku w sektorze portugalskim ruszył Atlantica SuperSplash. Koniecznie trzeba to zobaczyć! Łódź stylizowana na XVI-wieczny okręt portugalski wciągnięta zostaje na 32 metry w górę, a potem spuszczona z gigantycznej zjeżdżalni. Do wody wpada z prędkością 80 kilometrów na godzinę, wzbijając górę wody. Lepiej schować aparat fotograficzny - prysznic gwarantowany. Na mecie można zobaczyć na monitorze miny wystraszonych pasażerów w chwili wodowania.
Kto ma ambicje kapitańskie, w sektorze angielskim może zdalnie kierować z brzegu modelami statków.
W strefie szwajcarskiej zakładamy foliowe fartuchy i za pomocą urządzenia działającego na zasadzie wielkiej procy, zza drewnianej tarczy bombardujemy przeciwnika woreczkami z wodą.
Dzieciom najbardziej podoba się wyprawa "Piraten in Batawia". Tratwa wpływa w ciemne lochy, potem z mroku wyłania się piracki port, indonezyjska wioska, dżungla z tygrysami i wielką małpą. Postacie się ruszają, a jeden z piratów nawet strzela w naszą stronę.
W Parku jest mnóstwo kafejek, barów, restauracji, kiosków z lodami i goframi. Ale dobrze radzę - lepiej zjeść po, niż przed...
Gladiator trzyma pokonanego przeciwnika za włosy, jak nic zaraz poderżnie mu gardło...
- Życie czy śmierć? - pyta widzów brodacz w rzymskiej todze. - Śmierć! - krzyczą i kierują kciuki w dół. Po chwili nieszczęsny gladiator wije się w przedśmiertnych drgawkach na piasku areny. 40-minutowe przestawienie w replice rzymskiego amfiteatru trzyma w napięciu od początku do końca. Podczas bitwy drużyn gladiatorów i Tatarów wojownicy, pędząc na rumakach, wykonują iście cyrkowe ewolucje. W pewnym momencie walka przenosi się nawet na arenę. Ciekawe, że obok gladiatorów walczą gladiatorki. I nikt ich nie oszczędza. Widziałem, jak jeden z gladiatorów zrzucił brutalnie gladiatorkę z widowni na arenę.
"Gladiatorzy przybywają" to jedno z wielu przedstawień odbywających się każdego dnia. Przy bramie należy więc zaopatrzyć się mapkę oraz w grafik przedstawień, występów i seansów. A jest tego trochę: rewia na lodzie, teatrzyk marionetek, tańce flamenco, laserowe show, popisy "Szalonych klaunów" i inne.
Najlepiej więc zatrzymać się na dwa dni. Na terenie Parku są dwa hotele: Colosseo w stylu rzymskim, obsługa nosi togi (nocleg ze śniadaniem od 56 euro, dzieci 4-11 lat - od 37,5 euro ) oraz Castillo Alcazar w stylu hiszpańskim (od 52,5 euro, dzieci od 34,5 euro ). Obok jest pole namiotowe (z samochodem od 8 do 20 - 5 euro, od 20 do 8 - 16 euro, bez samochodu - 10 euro ) i wioska Indian, gdzie możemy przespać się w namiocie tipi (13 euro ).
Rust leży ok. 40 km na północ od Freiburga przy autostradzie A 5 do Stuttgartu (170 km od Rust). Z Warszawy dolecimy tanią linią GermanWings. W lecie park czynny 9-18, karnet jednodniowy - 27 euro, dwudniowy - 49 (dzieci 4-11 lat i seniorzy po sześdziesiątce - odpowiednio 24 i 43 euro)
http://www.europapark.de (po niemiecku, angielsku i francusku)