Podhale jak na dłoni

Z Rabki do Zakopanego - godzina, spacer po dolince i Krupówkach albo wyprawa na Giewont bądź Kasprowy i wieczorem jesteśmy z powrotem.

W Pieniny - miniaturkę Tatr wyrzeźbioną w wapiennej skale - tyle samo. Wycieczka na Trzy Korony obowiązkowa, a spragnionym niebanalnych doznań polecam zejście nad Dunajec przez Wąwóz Sobczański albo wejście na Sokolicę lub nieco dalszą wyprawę do wąwozu Homole (wychodzi się z Jaworek za Szczawnicą). I znów na wieczór wracamy do Rabki.

Można ruszyć na zachód - do Zawoi albo na Przełęcz Krowiarki i stamtąd do schroniska na Markowych Szczawinach, a potem atak na Babią Górę (najwyższy polski szczyt poza Tatrami - 1725 m n.p.m.). Przy dobrej pogodzie Babią świetnie widać z Gorców i naprawdę kusi, żeby ją zdobyć. Z Markowych Szczawin lepiej iść żółtym szlakiem, tzw. Percią Akademików. Posmakujemy wtedy trochę prawie tatrzańskiej wspinaczki (po drodze jest kilka łańcuchów). A jednocześnie szlak nie jest na tyle trudny, żeby sprawił kłopot komuś, kto wie, że w góry nie wychodzi się w pantoflach ani sandałach.

Na wschód - samochodem kwadrans do Mszany Dolnej, skąd można wybrać się na Szczebel albo Lubogoszcz - wycieczka na cztery godziny. Wchodzimy prawie na 1000 m, przechodząc przez urocze bory, szemrzące strumyki i polany z widokiem na północne Gorce.

GOPR - 601 100 300, http://www.gopr.pl

Szlaki, wczasy, noclegi

http://www.rabka.pl - m.in. pogoda, noclegi, lokalna gazeta

http://www.rabka-zdroj.pl - noclegi, plan miasta, forum dyskusyjne

http://www.okolice.rabka-zdroj.pl - szlaki piesze, rowerowe, schroniska

http://www.uzdrowisko-rabka.pl - wczasy lecznicze