Włoski rząd planuje budowę cudu techniki, który połączy Sycylię z kontynentem. Za 6 mld euro ma powstać 12-pasmowy most wiszący nad Cieśniną Mesyńską (plus modernizacja autostrady). Budowa powinna ruszyć w tym roku. Pierwsze projekty wysuwano już 35 lat temu i most zdążył stać się symbolem czczych obietnic. Równie długo trwają protesty - ekolodzy alarmują, że notoryczny hałas oraz naruszenie skał nadbrzeżnych zaburzy ekosystem, a ewentualny wypadek i przedostanie się środków toksycznych do cieśniny spowoduje katastrofę ekologiczną. Politycy z lewicy żądają, by nie marnotrawić gigantycznych pieniędzy publicznych (rząd obiecał pokryć 60 proc. kosztów).