Metro

Wypowiedzi na forum o:

Metro

  • Metro w Warszawie 😱

    Jakaś czarna seria. W ciągu ostatnich 10 dni piąty raz coś się dzieje. A warszawski system komunikacji opiera się na metrze. Tym razem jakiś pacan zostawił bagaż. Wczoraj rano zdarzenie z pasażerem. Poprzednie- również.Trudno poruszać się po mieście. Nawet w wakacje. Ps. Rozumiem konieczność

  • Metro w 10 polskich miastach

    Rząd rozważa, by metro było w 10 polskich miastach: Jestem ZA! W końcu ktoś myśli przyszłościowo. Pisiory myślały tylko o Rydzyku.

  • Re: Metro w Warszawie 😱

    kropkacom napisała: > Pomijając wszystkie te zdarzenia, komunikacja w Warszawie opiera się na metrze? > :) Zależy dokąd kto jedzie, ale owszem, metro obsługuje sporo dzielnic i bardzo ułatwia.

  • Re: Metro w Warszawie 😱

    Pomijając wszystkie te zdarzenia, komunikacja w Warszawie opiera się na metrze? :)

  • Re: Metro w Warszawie 😱

    Wczoraj o 6 z minutami zdarzenie z pasażerem. Tak metro określa samobójstwa. Człowiek był skuteczny. Straszna śmierć.

  • Re: Metro w Warszawie 😱

    Dzisiaj to już drugi raz; jakoś przed południem metro kursowało tylko w pętli Kabaty-Stokłosy. -- Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ

  • Re: Metro w Warszawie 😱

    Zderzenie z pasażerem? To metro na peron wjechało i zdarzyło się z jakimś typem? Ło matko bosko! --

  • Re: Metro w Warszawie 😱

    To jest problem nierozwiązywalny w najbliższym czasie. Warszawskie metro ma 3 rodzaje pociągów o różnym rozstawie drzwi i przez to nie da się zamontować ekranów zabezpieczających przed skokami na tory.

  • Re: Metro w Warszawie 😱

    Rośnie zagrożenie terrorystyczne, pewnie będzie tylko gorzej. U nas w Poznaniu nie ma metra, ale dworzec jest bardziej pilnowany przez rózne słuzby, policja sprawdza tory czy nie ma prób wykolejania, na loitnisku niedawno tez był alarm

  • Re: Metro w Warszawie 😱

    Dwa tygodnie temu miałam wątpliwą przyjemność jechać w pociągu który "zderzył się z człowiekiem" podczas wjazdu na stację Wilanowska. Niezapomniane przeżycie. Natomiast przyznać trzeba, że pierwszy autobus "za metro" przyjechał błyskawicznie, myślę, że nie więcej niż 15 minut od samego zdarzenia.