Kiedy Jechać

Wypowiedzi na forum o:

Kiedy Jechać

  • Re: Dlaeczego nie jedziecie na groby?

    Ja zwykle jadę chyba, że matkę na groby zabiera mój brat. W tym roku teściowa nie jedzie, jest po operacji i nikt nawet nie chciałby żeby jechała bo to byłoby niebezpieczne (a teściowa już kombinuje kiedy na rower wsiąść :P ).

  • Re: Dlaeczego nie jedziecie na groby?

    Dlaczego? Mam marnować urlop, jadąc ponad tysiąc kilometrów na odwiedzanie grobów?

  • Re: Dlaeczego nie jedziecie na groby?

    Czasem jeżdżę, czasem nie. Jak jest ładna pogoda i wiem, że się spotkam z konkretnymi osobami, pójdziemy na herbatę i ciasto, pogadamy, to jadę. Jak tego nie ma, to nie jadę. Za to jak nie pada i nie jest bardzo zimno, to wieczorem z córkami chętnie spacerujemy po oświetlonym cmentarzu. Nie mamy tam

  • Re: Dlaeczego nie jedziecie na groby?

    Nie byłam na grobach z 14 lat (zostałam zwolniona z tego święta kiedy skończyłam studia. Ale w tym roku jadę poinformować cały cmentarz, że robię doktorat 🤪

  • Re: Dlaeczego nie jedziecie na groby?

    Bo dziś jadę na imprezę a poza tym, nie cierpię zbiorowych praktyk religijnych i najchętniej na BN i Wielkanoc też też bym odpuściła "świętowanie" dla książki przy kominku. Nie wiem, co myśli rodzina, niech myślą cało chcam

  • Re: Dlaeczego nie jedziecie na groby?

    W tym roku nie jadę, bo dopiero wyszłam ze szpitala i do bramy bym nie doszła, rodzina raczej by się postukała w głowę, gdybym pojechała na cmentarz. Normalnie też 01.11 nie jeżdżę, poza jednym cmentarzem wieczorem jeśli jest ładna pogoda, jeździmy ze dwa tygodnie wcześniej, nie lubię tłumów na

  • Re: Dlaeczego nie jedziecie na groby?

    Na mszę nie. Rodzina tam leży, nie czepia się mnie, jeszcze się nie zdarzyło w każdym razie, by mnie coś ucapiło za nogę. Mam jeden ważny grób 250 km od domu; tam nie jadę, bo za daleko. Tamta rodzina całkiem możliwe, że ma mi za złe, ale do mnie to nie dociera.

  • Re: Dlaeczego nie jedziecie na groby?

    Ja jadę w góry bo moja mama,babcia,dziadek i wujek leżą na cmentarzu na wielkiej górze przy lesie.Spotkam się z moją ukochana rodzina ze strony mamy.I strasznie się cieszę.Pozniej będzie imprezka rodzinna-ciepky obiad,ciasto,kawa i wspominanie.Na grób drugich dziadków,w mojej miejscowości nie

  • Re: Jadę na koncert Dimasha

    Chyba jeszcze bilet są. Bo mąż koleżanki jak sie okazało w piątek ze jedzie służbowo do Krakowa to kupil dziś rano. Jak masz jak to sprawdź, koncert jutro wieczorem.

  • Ale jaja! Bogucki też jedzie na sinusach

    Ale jaja! Bogucki też jedzie na sinusach x.com/Gr_T65/status/2088701381376954451?s=20 Ryba psuje się od głowy... Będzie podstawa do usunięcia klaunów z powodów medycznych.