gatunki

Więcej o:

gatunki

Wypowiedzi na forum o:

gatunki

  • Teoretycznie. Odbudowa gatunku

    Wyobraźmy sobie czysto teoretycznie że na Ziemi pozostaje minimalna grupa ludzi potrzebna do podtrzymania gatunku ( gdzie czytałam, że to około 200 sztuk) a ty ematko jesteś jedną z tych szczęśliwców/ pechowców. Co robisz? Dołączasz do odbudowy populacji czy stwierdzasz że ludzkość miała swoje 5

  • Re: Teoretycznie. Odbudowa gatunku

    Mam w dudzie gatunek pod tym względem. Dla gatunku minimalizuję ślad węglowy, dla gatunku nie mam więcej dzieci. W takich okolicznościach przyrody nawet na to jedno bym się nie zdecydowała. Co czeka dziecko w takim otoczeniu? Chów wsobny i jakiś armagedon.

  • Re: Teoretycznie. Odbudowa gatunku

    Rodzice przedłużają gatunek, bo wiedzą, że jeśli ludzi będzie wystarczająco dużo, to odbudują cywilizację. -- Każde dobro zostanie ukarane.

  • Re: Teoretycznie. Odbudowa gatunku

    Kolega chyba nie ogarnia, że w celu odbudowy gatunku to trzeba akurat do jednego, konkretnego trafić.

  • klasyka gatunku

    jeden drugiego > się pyta jak ta Mariola jest zbudowana. Oczywiście w miejscach których normaln > ie nie widać. za pół roku okazało się że on z tą mariolą bierze ślub. klasyka gatunku: ciekawosc - to pierwszy stopien do Piekla.

  • Re: Teoretycznie. Odbudowa gatunku

    stara-a-naiwna napisała: > Słyszałam w radiu w jakiejś audycji, ze do odbudowy gatunku potrzeba 112 osób s > elektywnie wybranych > z tego 80% to kobiety, reszta mężczyźni. To przeciez zależy od warunków. Jeśli grupa nie ma dostępu do odpowiedniej ilości żywności i nie potrafi obronic się przed

  • Re: Teoretycznie. Odbudowa gatunku

    bulzemba napisała: > Wyobraźmy sobie czysto teoretycznie że na Ziemi pozostaje minimalna grupa ludzi > potrzebna do podtrzymania gatunku ( gdzie czytałam, że to około 200 sztuk) a t > y ematko jesteś jedną z tych szczęśliwców/ pechowców. > > Co robisz? Dołączasz do odbudowy populacji czy stwierdzasz

  • Re: Teoretycznie. Odbudowa gatunku

    Obawiam się, że nawet w obliczu zagłady gatunku tanebo trafiłby do friendzony. Gdzie jest Jozek?? -- Wstając z kolan upadliśmy na głowę

  • Re: Teoretycznie. Odbudowa gatunku

    Nie zniszczyliśmy tej planety bezpowrotnie, nieraz i nie dwa ziemia się odradzała. Po ludziach też się odrodzi tylko nasz gatunek tego nie doczeka.

  • Re: Teoretycznie. Odbudowa gatunku

    Eeee, nie. Dzieci powinno się rodzic bo chce się mieć dzieci. Ja nie chcę. W związku z tym odbudowa gatunku mnie nie interesuje