-
Mam dzieci. Teraz już dorosłe. Ale też jeździłam z nimi do hoteli ogólnodostępnych, rodzinnych czy jak zwał tak zwał. Bylło różnie. Teraz odpoczywam właśnie w resorcie dla dorosłych, dokładnie 16+. Zero dzieci, klubików, animatorów dziecięcych, chlapiących i wrzeszczących dzieci. Są dorośli - o
-
To zależy. Na pewno nie powie tak w miejscu publicznym, gdzie np. dorosła Asia miałaby wygłosić jakąś przemowę ;) A w biurze czy gdziekolwiek - jak najbardziej. W innych krajach nie mają takiego problemu. Używają zdrobnień właśnie publicznie. Tylko u nas musi być oficjalnie, ponuro i zapięte na
-
Wszystkie Asię, które znam, chcą być nazywane Asiami. Kwestia gustu, ale wybierając imiona na moich dzieci kierowałam się m.in tym, jakie mają zdrobnienia i czy pełne imię jest często zdrabniane. Moja szwagierka i mój mąż mają oboje imiona, które rzadko są używane w pełnej formie nawet w przypadku
-
no bywa, nie oczekiwałaś chyba, ze będę stawiać komfort innych ponad własny, szczególne jeżeli mówimy o osobach dorosłych.
-
Najpierw jest mój i męża, dopiero pozniej jest dzieci. A dorosłemu chłopu jak nie pasuje ze wymagam porządku to niech sie wyprowadzi.
-
Sandokan…włoski serial. Bajka dla dorosłych o piratach i miłości. -- Moje forum: KSIAZKI,MUZYKA ..i Remarque Jeżeli naprawdę nic nie można poradzić, po co doprowadzać się do obłędu? ... Remarque
-
Dzień dobry, nazywam się Paulina, jestem studentką II roku pielęgniarskich studiów magisterskich i Dorosłym Dzieckiem Alkoholika. Obecnie piszę pracę magisterską na temat wpływu choroby alkoholowej rodzica na rozwój psycho - społeczny i karierę zawodową dziecka, wobec czego byłabym niezmiernie
-
Zabronić nie zabroniłabym, bo nie można dorosłemu człowiekowi sugerować kogo ma poślubić ale czy miałabym obiekcje? pewnie tak. Rodzina, otoczenie ma kolosolalny wpływ na nasze życie, a my nie żyjemy w czasach Ani z Zielonego, rodzina, ktora oddaje własne dziecko do domu dziecka to prawdopodobnie
-
Nie wiem co Ci powiedzieć. O własnym podejrzeniu ADHD dowiedziałam się jako osoba dorosła na którejś wizycie u psychiatry. Byłam z objawami zaburzeń depresyjno-lękowych. Spektrum autyzmu chyba nie mam, choć kto wie... Mój mąż się przyzwyczaił, najbardziej go wkurzało moje słabe wyczucie czasu. Ja
-
To wszystko może również robić dorosły - pijany albo np. niepełnosprawny umysłowo, chory na Alzheimera itd. - to wszystko są bardzo uciążliwi, ale w pełni dorośli ludzie. Zresztą choroba wcale nie jest potrzebna, żeby zachowywać się durno.