Witajcie, Kilka lat temu, do Białegostoku przyjechał taki dom strachów, był on na prawde przerazający, wchodziło sie do pomieszczenia i tam straszylo i musiało sie dojsc do konca, nie było to takie łatwe, byłam wtedy małą wiec nie pamietam dokladnie przy jakiej ulicy był on ale pamietam ze mi sie
drugi dom strachu... dodam że wokół tych ruin rozsypane są rozkładające się śmieci... na całej posesji i w samych budynkach urokliwie rozrasta się śmietnik miejski... zaglądam tam od dwóch lat i nic się nie zmienia... smutne... -- Wróci wiosna, deszcz spłynie na drogi ...
a biskup dlugosz poswieca takie domy strachu,przpomnijcie sobie jak to bylo przed wakacjami i po poprzednim arty.o facecie M N.nawet tvn pokazala program na ten temat.Nikt w polsce nie podskoczy klerowi,ludziska sie boja i zadne PZPR ani SLD niema tu nic do gadania .Biskup jest tu Panem i kosciol
Kazdy hipermarket to jest dom strachu, zwlaszcza w weekendy. Strach tam wejsc bo mozna zostac stratowanym. Nowa swiecka tradycja - rodzinne zakupy z obledem w oczach ;-)
Wiadomosci TVP 06 lutego 2001 Dom Dziecka domem strachu Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie fizycznego i psychicznego znęcania się pracowników Domu Małego Dziecka w Jaworzu nad wychowankami. Śledztwo jest poufne. Oficjalnie dopiero za kilka dni wypowie się o nim prokurator z Legnicy. Niektóre z
człowieka który bezinteresownie pomaga innym.Ale niestety redaktorzy "gazety" jesli tak mozna nazwac ten brukowiec staraja sie wcisąc nam czytelniką tanią sensacje. Od dawna intesuje sie sprawą Marka N o wszystkim dowiedziłem sie z pierwszego artykułu.Na bierząco śledze losy domu w Białej