-
Ktoś rozsądnie!!!!! wybielił? Pytam, ponieważ jestem po wybieleniu w nakładkach robionych indywidualnie, żelem opale….. specjalnie nie piszę, 16% Pod okiem dentysty. Zęby nigdy moje nie były bardzo białe, raczej żółtawe kolor kości słoniowej, z wiekiem mi ściemniały trochę więc chciałam odwrócić ten
-
Możecie coś polecić? Po jednym z wątków, raczej nie wybiorę się na wybielanie w gabinecie, ale w domu moze bym spróbowała. Z wiekiem zęby trochę mi ściemniały, mimo ze nie palę i piję jedną kawę z mlekiem dziennie.
-
nowe cycki po 40 permet 29.08.26, 12:17 co wy na to? :d fanaberia, koniecznosc, kryzys wieku sredniego, a moze spelnienie marzenia? kontynuuje go wiec tfurczo :) a nowe zęby po 50-tce ? oczywiscie mam na mysli cala harmonie - a nie pojedyncze egzemplarze :)
-
Cóżeś tam robił, Czarny Baranie, bełł zęby, bełł zęby, mój mości panie ...
-
Ja też mam bardzo wrażliwe i wybielałam w domu nakładkami z żelem. W trakcie procesu zęby były jeszcze bardziej wrażliwe, ale to szybko minęło. Bałam się, że samo trzymanie tych nakładek na zębach będzie dla mnie bolesne, ale nie było źle, trzeba tylko pamiętać, żeby ten żel nie trafiał na dziąsła
-
aż strach pomyśleć jakiej zbrodni dopuści się jeszcze obecny naczelny troll internetowy przed wyborami "Premier Donald Tusk powiedział w piątek, że na szczycie unijnym Polsce udało się wywalczyć zrewidowanie systemu ETS2 pod kątem jego skutków społecznych i gospodarczych. Wybiliśmy ETS2 jeden ząb
-
Oo, widzisz, bardzo przydatna opinia. Moja dentystka mówiła, że w moim przypadku polegałaby właśnie domowe, bo mogłabym regulować/ kontrolować wybielanie niższym stężeniem bo mam dość wrażliwe zęby. Wciaz się zastanowiam
-
Najlepszy i najdłuższy efekt. Oczywiście że będą Ci polecać w gabinecie bo wezmą za to kasy więcej. Ale efekt też może być taki że przy tym stężeniu będzie mega nadwrażliwość zębów. W domu łatwiej to kontrolować bo masz niższe stężenie (może byc 10 lub 16 procent) i możesz np sobie regulowac że co
-
Nie wiem co to za wątek, ja wybielałam w gabinecie, byłam trochę przestraszona, bo zęby mam w fatalnym stanie od zawsze - całe połatane, nadwrażliwe, gdzieś tam dwie odsłaniające się szyjki. Nic nie bolało, przez pierwsze dni zęby miały nierówny kolor, ale tak miało być, teraz od miesięcy jestem
-
grey_delphinum napisał(a): > A nie powoduje dyskomfortu? To pewnie jest indywidualne. Jeśli ktoś ma obnażone szyjki albo specjalnie wrażliwe zęby, to wyobrażam sobie, że musi boleć. U mnie i u męża jedyny dyskomfort to lekkie pieczenie dziąseł, do wytrzymania. -- Snakelilith: Zresztą kompletnie nie