sami swoi

Wypowiedzi na forum o:

sami swoi

  • Sami Swoi było jest i będzie

    Awanse nie dzieją się bez przyczyny. Czy w też tak uważacie? Czyli jak zawsze bez znajomości nie osiągniesz prawie nic. A tutaj link po nitce do kłębka "Sami swoi" w sądach i prokuraturach za Ziobry. Na stanowiska idą całe rodziny -

  • Sami swoi - początek.

    Znam oczywiście kalki "Podejdźże do plota", wiem, że chodzi o spór sąsiedzi (tu są na przemian spory i pojednania, trochę wymuszone trudnymi momentami, ale szczere, jak się wydaje) . Przypuszczam, że w oryginalnej trylogii ciągle pada "konusie" - bo tu ciągle używają tego słowa i to ewidentnie

  • Re: Sami swoi - początek.

    > Ale tak, całość wyszła zadziwiająco dobrze i zadziwiająco w klimacie oryginalnych Samych Swoich. Bo to ten sam scenarzysta. -- ***** ***

  • Re: Sami swoi - początek.

    Sami Swoi Miś, Dom, Seksmisja, Alternatywy, Psy, Kiler i wiele innych. Bo z tych kodów ciężko funkcjonować.

  • Re: Sami swoi - początek.

    "Samych swoich" to w 1969 nakręcili, trochę czasu miałaś, by obejrzeć. 😀 Zdradzę, że dwie kolejne części też świetne.

  • Re: Sami swoi - początek.

    >Ale Samych swoich nie widziałam. I po tym filmie mam ochotę zobaczyć. To nadrób koniecznie, bo to kod kulturowy, Witia jadący na kocie, pastowany kaban, konus, kot z miasta Łodzi pochodzi- perełki.

  • Re: Sami swoi - początek.

    Ale przeciez sami swoi leca na jedynce, dwójce i polsacie. A kogel puszczaja tez na tvnie. Te filmy są wszędzie. Nie chodzi tu oto by je oglądać, ale trudno ich nie chociaż kawałkami nie oglądać. Ja mam tak z filmem jak rozpętałem druga wojnę światową. Nie trawię tej komedii, ale ją też non stop

  • Re: Sami swoi - początek.

    Mieszkam w Polsce, mam telewizor. Nie włączam takich stacji jak Polsat, bo nie oglądam z założenia filmów przerywanych reklamami. Nigdy nie obejrzałam Samych swoich ani Kogla mogla. Jakiś się nie złożyło. Moja rodzicielka takich filmów nie trawiła, o wspólnym seansie nie było mowy. Obejrzane

  • Re: Sami swoi - początek.

    w oryginalnej trylogii wcale nie pada często "konusie", więc nadużywanie tegoż zwrotu uważam za cringe totalny. znam samych swoich niemal na pamięć, bo moja matka uwielbiała, w domu się gadało nimi, uważam, że jest to świetnie skonstruowana komedia i słusznie jest kultowa. nie zamierzam oglądać

  • Re: Sami swoi - początek.

    Jestem Samymi Swoimi przeżarta, przepasiona, jest to całkiem dobry film którego nienawidzę, bo "leciał" pierdylion srylionów razy i zawsze ktoś na to przełączał w święta jedne-drugie-setne, bo to taaaaka wspaniała komedia. Pierwsze 10 razy była wspaniała, obecnie nie trawię. Dlatego na prequel nie