Landskrona i Lund, tropem pisarek-feministek

Landskrona i Lund to dwa nieduże miasta na południu Szwecji, które dzieli od siebie zaledwie 30 kilometrów, ale można zaryzykować stwierdzenie, że jednocześnie dzieli je niemal wszystko. Lund jest jednym z najbardziej czarujących miejsc w Skanii, siedzibą świetnego uniwersytetu, szwedzkim Cambridge.

Na każdym kroku, w każdym zakątku czuć tutaj, że to zamożne i zadbane miasto
inteligenckie (58 procent mieszkańców Lund ma wyższe wykształcenie), w którym
dobrze czują się tłumy studentów z całego świata. Landskrona jest od Lund mniejsza, brzydsza i uboższa. Nie ma licznych restauracji, ani butików z eleganckimi sukienkami pasującymi na obronę doktoratu. Zawsze była miastem robotniczym, stoczniowym. Przez długie okresy historii miewała spore społeczne problemy, a to z biedą i alkoholizmem, a to z bezrobociem oraz z brakiem integracji imigrantów. A jednak jeśli zwiedzając Landskronę ma się pewną wiedzę o historii szwedzkiej literatury oraz o szwedzkim feminizmie, miasto to przekształca się na naszych oczach w miejsce fascynujące. Co więcej, okazuje się, że Landskrona ma coś wspólnego z Lund. Co takiego? Oczywiście: silne i mądre kobiety.Najsłynniejszą mieszkanką Landskrony był nie kto inny, tylko pierwsza nagrodzona Noblem pisarka i pierwsza członkini Akademii Szwedzkiej, Selma Lagerlöf.

Landskrona - miasto Selmy LagerlöfLandskrona - miasto Selmy Lagerlöf fot. Jacek Kadaj

Przyjechała do Landskrony w 1885 roku jako dwudziestosiedmiolatka, po tym jak
wbrew woli ojca arystokraty zamiast wyjść za mąż, skończyła trzyletnią szkołę nauczycielską w Sztokholmie. W Landskronie przyjęła posadę nauczycielki w
szkole dla panien, której budynek można dziś zobaczyć na ulicy imienia pisarki.
Naprzeciw szkoły znajduje się dobra restauracja „Nils Holgersson” nazwana na cześć
bohatera „Cudownej podróży” Lagerlöf. Pisarka przez kilkanaście lat mieszkała w
budynku szkoły, a nocami pisała pierwszą powieść, która przyniosła jej uznanie – „Gösta Berling”.


Ponieważ pracowała po nocach, jej uczennice wspominały ją jako nauczycielkę
sympatyczną, ale roztargnioną, o palcach zawsze pobrudzonych atramentem, zawsze w szarej sukience, z nieodłączną agrafką zastępującą oberwany guzik i z dziwną, krótką fryzurą „na chłopczycę”. Właśnie tak wygląda rzeźba młodej Selmy, którą można
znaleźć w malowniczym, miejskim parku w pobliżu szesnastowiecznej cytadeli. Lagerlöf
stoi tam zapatrzona w morze, a z oddali wyłania się Kopenhaga, w której pisarka często
bywała, żeby zaczerpnąć tam inspiracji.

Budynek szkoły, w której mieszkała Selma LagerlöfBudynek szkoły, w której mieszkała Selma Lagerlöf fot. Jacek Kadaj

W pobliżu rzeźby znajduje się miejska plaża oraz ogródki działkowe z domkami w stylu
Bullerbyn, które były pierwszymi działkami miejskimi w Szwecji. Lagerlöf nie czuła się
samotna w Landskronie dzięki zaangażowanym społecznie kobietom, z których jedna
(Anna Oom, nauczycielka) była też jej pierwszą miłością. Druga przyjaciółka Selmy, Elise Malmros, pierwsza w Szwecji kobieta pracująca w banku, po pracy zabierała pisarkę do domów miejskiej biedoty. Wciągnęła Selmę w ruch na rzecz abstynencji, w pracę w Armii Zbawienia oraz w działalność klubów robótek ręcznych, które były w rzeczywistości pierwszymi organizacjami na rzecz emancypacji i solidarności kobiet. Czas spędzony w Landskronie na zawsze naznaczył Selmę Lagerlöf, wpłynął na jej sposób pisania. W podobny sposób wpłynęła Landskrona na inną szwedzką pisarkę, która się w w tym mieście urodziła. Jest nią uwielbiana w Polsce Majgull Axelsson, która podobnie jak Lagerlöf jest wyczulona na temat nierówności społecznych. W Landskronie toczy się akcja jej powieści „Lód i woda, woda i lód”.

Rzeźba przedstawiająca najsłynniejszą mieszkankę LandskronyRzeźba przedstawiająca najsłynniejszą mieszkankę Landskrony fot. Jacek Kadaj

Warto pospacerować uliczkami tego miasta, wśród krzywych kamieniczek i szachulcowych, robotniczych domków z XIX wieku. To jedna z kolebek szwedzkiego
ruchu robotniczego, a więc także socjaldemokracji. W miejskiej cytadeli, która z początku pełniła funkcje obronne, przez wiele lat znajdowało się więzienie. Na początku
XX wieku było to jedyne w kraju więzienie dla kobiet, w którym zamykano kobiety bezdomne i prostytutki. O ich poruszających historiach można posłuchać zwiedzając
cytadelę z przewodnikiem, co jest możliwe w miesiącach letnich.


Po wizycie w Landskronie Lund oszołomi Was kolorami, zachwyci XII-wieczną
romańską katedrą, dużą liczbą muzeów (nie wolno przegapić skansenu Kulturen ani
muzeum sztuki nowoczesnej Lund’s Konsthall), pięknym ogrodem botanicznym i
klimatycznymi restauracyjkami (naprawdę jest w czym wybierać!). Rozkoszując się
otwartą i radosną atmosferą miasta, warto wiedzieć, że mieszka w nim Nina Björk, jedna  z najciekawszych współczesnych pisarek i feministek szwedzkich, autorka wciąż nie przetłumaczonego na polski klasyka szwedzkiej literatury feministycznej ”Pod różową kołderką”.

Monumentalna katedra w Lund jest najczęściej odwiedzanym kościołem w Szwecji
i przyciąga co roku około 700 tys. zwiedzającychMonumentalna katedra w Lund jest najczęściej odwiedzanym kościołem w Szwecji i przyciąga co roku około 700 tys. zwiedzających fot. Jacek Kadaj

Katarzyna Tubylewicz - pisarka i tłumaczka literatury szwedzkiej, autorka m.in. reportaży o współczesnej Szwecji„Moraliści. Jak Szwedzi uczą się na błędach i inne historie”. 

Więcej informacji na temat regionu Skanii w południowej Szwecji:https://visitskane.com/