Cessanis wyzwany przez Rosjan. "Obrzydliwa polska świnia"

Coraz częściej media donoszą o agresywnych zachowaniach Rosjan wypoczywających w różnych częściach świata. Najczęściej konflikty wybuchają pomiędzy nimi a Ukraińcami, tym razem najprawdopodobniej zwolennicy Putina ostro zareagowali na wieść, że mają do czynienia z Polakiem.

Więcej informacji o Polsce i świecie przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Należy rozmawiać z Putinem? Kowal: Zełenski stoi przed diabelskim dylematem

Kim Dzong UnUmierają z głodu w Korei Północnej. Władza organizuje fetę na cześć Kim Ir Sena

Dziennikarz Michał Cessanis trzy tygodnie temu kręcił na Sri Lance materiał dla TVN-u. To wtedy ze strony rosyjskiej pary z Syberii spotkała go nieprzyjemna sytuacja. Postanowił opisać ją na Instagramie.

"Zaczęło się niewinnie. Podczas chwili oddechu, w knajpie na obiedzie zapytałem po angielsku, czy mogą mnie poczęstować papieroskiem. I było miło do momentu, gdy spytali, skąd jestem" – czytamy post Cessanisa. Gdy dziennikarz odparł, że jest Polakiem, usłyszał, że "jest obrzydliwą polską świnią".

 

"Nas zamurowało, a para Ruskich wyszła z knajpy" – relacjonuje i dodaje: "Zawsze sobie jakoś próbuję wytłumaczyć zachowanie ludzi, ale dość. Hej, wy ruskie matoły. иди на хуй! Propaganda zrobiła z nich debili. Jak to dobrze, że w Polsce wciąż mamy wolne media!".

Pomorie nazywane jest 'Małą Moskwą'Rosjanie uciekają z "Małej Moskwy". "Stanęli pod ścianą"

Internauci komentują

Pod postem Cessanisa rozgorzała dyskusja.

Moim zdaniem to nie propaganda, to taki naród.
Nie chce mi się wierzyć. Propaganda robi swoje.
Moim zdaniem koniecznie trzeba nagłaśniać i uzmysławiać wszystkim ludziom na całym świecie, że ten naród jest agresywny, niebezpieczny i ma chore zapędy.

Jeden z komentujących przyznał, że spotkała go podobna sytuacja na Sri Lance. "Tuż po ataku Rosji na Ukrainę - duża grupa Rosjan wznosiła toasty na cześć Putina, gdy poprosiłem o spokój oraz szacunek dla mordowanych, zaatakowali mnie i powiedzieli, że my w Polsce będziemy następni". 

--

Wasze historie i opinie są dla nas ważne. Czekamy na Wasze listy i komentarze. Piszcie do nas na adres: podroze@agora.pl. Najciekawsze listy opublikujemy.

Więcej o: