Ważna zmiana dla podróżujących samolotem. Europejskie lotnisko znosi uciążliwy zakaz

Wielka zmiana w podróżowaniu. Lotnisko w Shannon w Irlandii rezygnuje z obowiązującego limitu płynów w bagażu podręcznym. Zawdzięczamy to nowoczesnemu systemowi skanowania bagażu. Czy inne lotniska pójdą tym śladem i również odejdą od uciążliwego dla podróżnych przepisu?

Więcej ciekawych artykułów o podróżach znajdziecie na naszej stronie głównej Gazeta.pl

Limit dotyczący ilości płynów, które możemy przewozić w bagażu podręcznym, potrafi być wyjątkowo uciążliwy. Podróżujący wyłącznie z plecakiem czy niedużą walizką często muszą się zmagać z tym problemem. Lotnisko w Irlandii jako pierwsze w Europie zmienia zasady, co do ilości i wielkości płynów.

Jak z klasą przetrwać długi lot?/ Fot. Kolaż Gazeta.plPodniebny savoir-vivre. Jak przetrwać z klasą kilkunastogodzinną podróż samolotem [KAYAK.PL]

Nowe zasady dot. płynów na irlandzkim lotnisku. Będzie można przewozić więcej

Lotnisko Shannon na zachodzie Irlandii od niedawna umożliwia pasażerom zabieranie przez punkt bezpieczeństwa kosmetyków, płynów, żeli, past, napoi i lekarstw o dowolnej pojemności. Oznacza to koniec limitu 100 ml w bagażu podręcznym. To wszystko dzięki nowoczesnym systemom bezpieczeństwa, które dokładnie i niezawodnie kontrolują zawartość bagażu.

Lotnisko Shannon zainwestowało niedawno 2,7 miliona dolarów w instalację nowego systemu kontroli bezpieczeństwa, który unowocześnił sprzęt ochrony terminalu. Podczas prezentacji nowego systemu  władze lotniska w Shannon przekazały, że: 

Nowy, zaawansowany technologicznie system kontroli bezpieczeństwa sprawia, że wyjmowanie laptopów i płynów z toreb kabinowych to już przeszłość, a w połączeniu z najnowszym zaawansowanym technologicznie sprzętem do skanowania bezpieczeństwa zmniejsza liczbę punktów dotyku i sprawia, że podróż pasażera przez zabezpieczenia jest szybsza i łatwiejsza.
Zobacz wideo Dr Majewski: Branża transportowa jest największym problemem jeśli chodzi o emisję CO2 w Europie

Uciążliwy limit płynów do 100 ml w bagażu podręcznym przejdzie do lamusa?

Przechodząc przez bramki i kontrolę bezpieczeństwa na lotnisku często jesteśmy proszeni o otworzenie bagażu i wyrzucenie kosmetyków przekraczających pojemność 100 ml. Jest to bardzo uciążliwy przepis, który irytuje podróżujących. Wyrzucenie ulubionego kremu, drogich perfum lub balsamu, bez którego nie wyobrażamy sobie wczasów, nie należy do przyjemnych. Niestety w bagażu podręcznym możemy przewozić płyny wyłącznie w opakowaniach o maksymalnej pojemności 100 ml, a dodatkowo powinny wszystkie mieścić się w transparentnej torebce i nie przekraczać pojemności 1 litra

Istnieje jednak szansa, że wprowadzona po 2001 r. zasada dotycząca maksymalnej pojemności płynów odejdzie do lamusa. Inne porty lotnicze instalują podobną technologię do tej, która zagościła w Irlandii. Nowoczesne maszyny mają ułatwić podróżowanie i umożliwić rozluźnienie przepisów.

Malta za 616 zł. 24-28 sierpnia. Na słoneczną wyspę na Morzu Śródziemny możemy z Gdańska polecieć samolotami Wizz Aira lub Ryanaira.Najbardziej bezpieczny kraj w UE. Świetnie poradził sobie z COVID-19

Niebawem możliwe, że stanie się to standardem w branży, gdyż porty lotnicze modernizują swoje obiekty. Jak donosi brytyjska gazeta "The Independent", wszystkie główne lotniska w Wielkiej Brytanii muszą mieć tę technologię zainstalowaną do 1 grudnia 2022 r. 

Więcej o: