Apokaliptyczny krajobraz nad Europą. Kolory nieba wzbudzały zachwyt, ale i przerażenie. Marsjański widok to wina kalimy

15 marca był dla mieszkańców niektórych regionów Europy wyjątkowy. Mogli oni zaobserwować wyjątkowe niebo, które choć prezentowało się przepięknie, jednocześnie przypominało sceny rodem z filmów sci-fi. Co spowodowało pomarańczowe niebo nad Europą?

Interesujesz się bieżącymi wydarzeniami? Więcej informacji na stronie gazeta.pl.

Zobacz wideo Skąd się wzięliśmy?

Pomarańczowe niebo nad Szwajcarią, Niemcami i Hiszpanią zaskoczyło mieszkańców. Choć pierwszy raz taki krajobraz można było zaobserwować 14 marca, największe wrażenie robił dzień później. Marsjański widok przyciągał wzrok, ale u niektórych wzbudził niepokój. Za taki stan rzeczy odpowiedzialna jest kalima, czyli pył pochodzący znad marokańskiej części Sahary. Związana jest ona z burzami piaskowymi, które często nawiedzają pustynię. Przenoszona jest przez wschodni wiatr - tym razem w kierunku Europy. W sieci pojawiło się mnóstwo zdjęć, na których można zaobserwować to zjawisko.

Berlin. Zdjęcie ilustracyjneNajwiększe miasta Niemiec. Gdzie mieszka najwięcej ludności?

Apokaliptyczna aura na niebie. Pomarańczowe niebo nad Europą

Taki widok często obserwują mieszkańcy Wysp Kanaryjskich. Miejsce to jest położone blisko Sahary.  Jednakże w tym roku kalima dotarła do niektórych krajów w Europie Zachodniej. Krwawo-pomarańczowe niebo mogli podziwiać Szwajcarzy, Niemcy (głównie w rejonie Bawarii) i Hiszpanie.

Choć zjawisko jest piękne, nie przynosi dobrych wieści. Pyły zawieszone nad Europą mogą być niebezpieczne. Ich stężenie wielokrotnie przekroczyło normy dopuszczone przez WHO. Kalima była w kilku regionach tak obfita, że wydawało się, iż niedługo zapadnie ciemność.

Spiaggia dei Conigli na wyspie LampedusaNajpiękniejsze plaże w Europie. TripAdvisor opublikował ranking

Ostrzeżenia meteorologów. Kalima psuła nie tylko widoczność

Co ciekawe, synoptycy już wcześniej informowali o tym, że pył znad Sahary może dotrzeć do Europy. Polecili zachowanie szczególnej ostrożności. Niektórzy mieszkańcy tak bardzo zainteresowali się zjawiskiem, że postanowili zaobserwować je na zewnątrz. Widok ten jednocześnie zachwycał i przerażał. Europejczycy skarżyli się również na to, że kalima znacznie psuła widoczność i osadzała się na budynkach. To częste zjawisko, które towarzyszy nawiewom piasku znad Sahary. 

Podróże.gazeta.pl jest dla Was i dla Was piszemy o podróżach. Nie oznacza to jednak, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie w tych miejscach: wiadomości.gazeta.pl, kobieta.gazeta.pl/ukraina.

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: