Absurd w Hiszpanii. Mieszkańcy nie mogą podróżować, ale turyści są wpuszczani. Wkracza KE

Komisja Europejska zaapelowała do Hiszpanii o spójność w przepisach dotyczących krajowych i zagranicznych podróży. Chodzi o zasady wprowadzone na czas świąt wielkanocnych, zgodnie z którymi mieszkańcy muszą pozostać w swoich regionach. Jednocześnie na wakacje mogą przyjeżdżać zagraniczni turyści.

Hiszpania wprowadziła ograniczenia w przemieszczaniu się po kraju na czas Wielkanocy w obawie przed kolejną falą zakażeń. Dotyczą one jednak tylko mieszkańców. Zagraniczni turyści, którzy święta chcą spędzić poza domem, będą mogli przylecieć do Hiszpanii. Choć wszyscy pasażerowie, którzy przyjeżdżają z krajów z listy regionów ryzyka (w tym z Polski), zobowiązani są do posiadania negatywnego wyniku testu na obecność SARS-CoV-2, zastosowane rozbieżności wzbudzają zdziwienie i oburzenie. "El Pais" zwraca uwagę, że do Hiszpanii mogą wjeżdżać osoby z krajów, w których sytuacja epidemiologiczna jest znacznie gorsza.

Zobacz wideo Jak będzie wyglądał sezon ślubny i wakacyjny?

Do władz Hiszpanii zaapelowała Komisja Europejska. Rzecznik Unii Europejskiej ds. praworządności Christian Wigand przypomina, że państwa członkowskie powinny zapewnić spójność między środkami stosowanymi do tych dwóch rodzajów podróży. Urzędnicy unijni podkreślają, że ryzyko zakażenia się w obu przypadkach jest podobne. Jednocześnie KE zaznaczyła, że zamykanie granic nie należy do najskuteczniejszych sposobów walki z pandemią. Ostrzegała już m.in. Belgię i Niemcy przed wprowadzaniem zakazu zagranicznych podróży, które nie są konieczne. 

Rząd centralny Hiszpanii broni decyzji o braku ograniczeń w podróżach międzynarodowych. "El Pais" donosi, że jako uzasadnienie przywoływano trudności w zamykaniu granic oraz niskie ryzyko związane z tym, że obecnie do kraju przyjeżdża niewielu turystów. Politycy zwracali również uwagę na konieczność wykonania testów. 

Benidorm w lutym 2020Benidorm. Kiedyś jeden z najpopularniejszych kurortów. Dziś wisi nad nim widmo upadku. Działają cztery ze 150 hoteli

Warto dodać, że poszczególne regiony już na początku marca doszły z rządem centralnym do porozumienia w kwestii wprowadzenia obostrzeń w przemieszczaniu się po kraju i zarządziły blokady. Jednak to niekonsekwencja premiera Pedro Sancheza stała się kością niezgody, bo tylko rząd centralny może ograniczyć wjazd turystów z zagranicy. Ponadto obawy wywołało duże zainteresowanie spędzeniem świąt na Balearach przez turystów z Niemiec. Popyt gwałtownie wzrósł, a rzecznik prasowy biura podróży Alltours Thomas Daubenbüchel powiedział "El Pais", że "nastąpił boom rezerwacji na święta wielkanocne".

Hiszpania - zasady wjazdu

Na ten moment przy wjeździe do Hiszpanii trzeba okazać negatywny wynik testu na obecność koronawirusa (akceptowane są testy PCR, TMA i RT-LAMP). Badanie musi zostać wykonane w ciągu 72 godzin przed terminem przyjazdu. Wynik testu powinien być wydany w jednym z czterech języków: hiszpańskim, angielskim, niemieckim lub francuskim.

Ponadto wszyscy pasażerowie muszą wypełnić formularz sanitarny na stronie www.spth.gob.es lub przez bezpłatną aplikację Spain Travel Health. Po wypełnieniu formularza generuje się kod QR, który będzie skanowany po przybyciu do Hiszpanii. Do 9 maja 2021 roku na terytorium Królestwa Hiszpanii obowiązuje stan alarmowy.

Do tej pory w Hiszpanii odnotowano 3 234 319 potwierdzonych przypadków zachorowań. Zmarły 73 744 osoby. W ciągu ostatniej doby przybyło 5516 potwierdzonych zakażeń.