Szef Ryanaira nie jest zwolennikiem paszportów szczepień. Ale proponuje coś podobnego. W aplikacji

Michael O'Leary ogłosił, że Ryanair zamierza umożliwić pasażerom przesyłanie do aplikacji linii zaświadczeń o odbyciu szczepień oraz negatywnych wyników testów na koronawirusa. Irlandczyk wyjaśnia, że przewoźnik zrobi to, ponieważ jego zdaniem rozwiązania, nad którymi pracuje się na arenie międzynarodowej, nie zostaną wprowadzone przed szczytem sezonu.

O planach Ryanaira O'Leary poinformował podczas wystąpienia przed parlamentarną komisją ds. transportu. Tani przewoźnik zamierza umożliwić swoim pasażerom samodzielne przesyłanie zaświadczeń o szczepieniu oraz negatywnych wyników testów na obecność koronawirusa. Narzędzie, które chce wdrożyć linia, ma być połączone z aplikacją Ryanaira.

Nie jesteśmy wielkimi zwolennikami paszportów szczepień, w rozumieniu pewnych dokumentów, które będą akredytowane na arenie międzynarodowej, a wydawane przez rządy. Nie będą one bowiem dostępne tak szybko, by można było z nich skorzystać już tego lata

- powiedział cytowany przez brytyjskie media. Dlatego linia wprowadzi własne narzędzie. Zdaniem O'Leary'ego to ułatwi swobodne podróżowanie. Dyrektor generalny Ryanaira stwierdził też, że pora zrezygnować z kwarantanny odbywanej w hotelach. Jego zdaniem jest to "całkowicie nieskuteczne i nie do skontrolowania przez służby". Nie jest to pierwszy raz, gdy Michael O'Leary krytykuje obostrzenia i pomysły dotyczące zwalczania koronawirusa.

Zobacz wideo Co znajduje się w szczepionce na koronawirusa? Wyjaśniamy

Jakiś czas temu skrytykował pomysł blokowania środkowych siedzeń jako rozwiązania, które miałoby zwiększyć dystans między pasażerami samolotów. Zagroził wówczas, że Ryanair przestanie wtedy latać. Z kolei pod koniec maja 2020 odniósł się do obowiązku 14-dniowej kwarantanny dla podróżnych przylatujących do Wielkiej Brytanii, która miała zostać wprowadzona 8 czerwca. Twierdził, że pomysł "nie ma żadnych podstaw naukowych". Zwrócił uwagę, że po skorzystaniu z innych środków transportu zbiorowego, np. londyńskiego metra, nie trzeba przechodzić obowiązkowej izolacji, ale po podróży samolotem już tak. Jednocześnie dodał, że jest zwolennikiem zasłaniania ust i nosa zarówno przez pasażerów, jak i załogę samolotu.

O'Leary skrytykował obowiązek kwarantanny dla podróżnychSzef Ryanaira krytykuje kwarantannę dla podróżnych. Nazwał ją "beznadziejnie wadliwą"

Paszporty szczepionkowe. Jakie są propozycje?

Cyfrowe paszporty szczepionkowe czy też immunologiczne to jedno z rozważanych na arenie międzynarodowej rozwiązań, które miałoby ułatwić podróżowanie. Obecnie bowiem wiele krajów i linii lotniczych stosuje różniące się od siebie i co jakiś czas zmieniające się obostrzenia, których śledzenie na bieżąco może być trudne i uciążliwe. Reuters zebrał wszystkie opcje, nad którymi w tej chwili toczą się prace lub dyskusje.

Nad jednym z rozwiązań pracuje IATA (Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych). Miałaby to być aplikacja Travel Pass, w której znajdą się uwierzytelnione świadectwa zdrowia, w tym dowód zaszczepienia oraz wyniki testów. IATA twierdzi, że Travel Pass wystartuje pod koniec marca, a testy rozpoczną się w ciągu kilku następnych tygodni na lotach między Londynem a Singapurem we współpracy z Singapore Airlines.

Z kolei Komisja Europejska chce zaproponować Cyfrową Zieloną Przepustkę dla Europejczyków. Ma służyć za dowód zaszczepienia lub wykonania testu, co potencjalnie miałoby ułatwić podróżowanie. 

Swoją aplikację opracowało też Światowe Forum Ekonomiczne wspólnie z Commons Project Foundation. Nazywa się CommonPass i również pozwala na udokumentowanie stanu zdrowia. Aktualnie jest w fazie próbnej.

Więcej o: