Portugalia otworzy plaże na początku czerwca. Madera wprowadza obowiązkowe testy

Portugalia planuje ponownie otworzyć plaże 6 czerwca. Osoby, które zdecydują się na plażowanie, będą musiały liczyć się z licznymi obostrzeniami, np. dotyczącymi rezerwowania leżaków czy zachowywania dystansu społecznego.

Portugalia zaczyna odmrażanie turystyki. Władze zapowiedziały, że plaże zostaną otwarte 6 czerwca, ale będzie na nich obowiązywać szereg nowych zasad. Wśród nich wymienia się m.in.: możliwość rezerwowania leżaków tylko rano i po południu, konieczność zachowywania od innych osób odległości co najmniej półtora metra, a także ograniczenia w uprawianiu sportów wodnych - nie będą dozwolone takie, które wymagają uczestnictwa dwóch lub więcej osób.

Ciekawym rozwiązaniem jest specjalna aplikacja, do której zainstalowania zachęca premier Portugalii Antonio Costa. Ma pokazywać, czy plaża, na którą się wybieramy, jest zapełniona, czy jeszcze jest miejsce i jak rozmieszczeni są przebywający na niej ludzie.

Costa, cytowany przez Reutersa, zapowiada, że policja nie będzie kontrolować, czy plażowicze stosują się do nowych zasad. "Plaże powinny być miejscem wypoczynku" - powiedział i zaapelował, aby ludzie sami, bez upominania, przestrzegali przepisów.

Zobacz wideo Wakacje 2020. Gdzie będziemy mogli wyjechać?

Na Maderę z testem

Na przybycie turystów przygotowuje się także portugalska Madera. Lokalne media donoszą, że od 1 lipca przestanie obowiązywać kwarantanna dla osób przybywających na wyspę. Ma jednak zostać zastąpiona testami PCR na obecność koronawirusa - turysta będzie musiał okazać taki test lub wykonać go po przylocie. Test zrobiony przed przylotem na Maderę powinien zostać wykonany w ciągu 72 godzin przed podróżą.

Miguel Albuquerque, szef rządu Madery, zapowiada, że podróżni zostaną tym samym zwolnieni z konieczności poddania się izolacji, ale będą monitorowani przez służbę zdrowia m.in. za pośrednictwem aplikacji.

Koszty wykonania testu ponosi pasażer. Nie do końca jednak wiadomo, ile trzeba będzie zapłacić za test zrobiony po przylocie. Początkowo media portugalskie informowały o kwocie około 150 euro, czyli ok. 680 zł. Teraz jednak szef rządu Madery zapowiada, że cena będzie znacznie niższa.

Według informacji zamieszczonych na oficjalnej stronie promującej turystykę w Portugalii również przy podróży na Azory wymagany jest test na obecność koronawirusa. Powinien zostać przeprowadzony w przeciągu 72 godzin przed przylotem na archipelag.

Do tej pory (22 maja, godz. 10) w Portugalii potwierdzono 29 912 przypadków zachorowań. Zmarło 1277 osób, 6452 zostały wyleczone.