Blokowanie środkowego fotela jednak niepotrzebne? IATA twierdzi, że maski są najważniejsze

Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA) opublikowało zalecenia dotyczące zasad bezpieczeństwa w samolotach. Organizacja jest przeciwna blokowaniu środkowych foteli. Twierdzi, że kluczowe jest noszenie masek przez załogę i pasażerów, ale na tym zalecenia się nie kończą.

Jeszcze w kwietniu szef IATA Alexandre de Juniac mówił, że jednym z prawdopodobnych warunków, aby podróże lotnicze mogły zostać wznowione, będzie wprowadzenie w samolotach zasad dystansu społecznego. Pojawił się wówczas pomysł blokowania środkowych foteli, aby zwiększyć przestrzeń między pasażerami. Jednocześnie Juniac podkreślał, że zakończy to erę taniego latania, bo przewoźnicy będą musieli podnieść ceny biletów, aby ich działalność była opłacalna.

Zobacz wideo

Maski zminimalizują i tak niskie ryzyko

Teraz IATA wydała zalecenia, w których odcina się od pomysłu blokowania środkowych siedzeń w samolotach. Zaapelowała, aby zarówno załoga, jak i pasażerowie zasłaniali usta i nos, bo jest to kluczowe dla bezpieczeństwa. Organizacja w komunikacie zwróciła uwagę, że ryzyko zakażenia się koronawirusem na pokładzie jest niskie, a noszenie maseczek pozwoli je jeszcze bardziej zminimalizować.

Na tym zalecenia zrzeszenia się nie kończą. Wśród rekomendacji pojawiły się też:

  • mierzenie temperatury pasażerom i pracownikom lotnisk,
  • zorganizowanie wchodzenia na pokład i wychodzenia z samolotu tak, aby jak najbardziej ograniczyć kontakt z innymi pasażerami oraz z załogą,
  • ograniczenie możliwości przemieszczania się po kabinie samolotu w czasie lotu,
  • częstsze i dokładniejsze czyszczenie i sprzątanie kabiny,
  • uproszczenie procedur związanych z cateringiem, co zmniejszy ruch załogi i ograniczy kontakt z pasażerami.

Być może w przyszłości mogłyby też zostać wprowadzone tzw. paszporty zdrowotne informujące o przebytej chorobie.

IATA podała także czynniki, które miałyby wpływać na mniejsze rozprzestrzenianie się koronawirusa w samolotach w porównaniu do innych środków transportu. Organizacja powołała się na przepływ powietrza, który odbywa się w kierunku pionowym (od sufitu do podłogi), co zmniejsza transmisję powietrza w przód i do tyłu, a także wysokoskuteczne filtry powietrza HEPA, które stosowane są w wentylacji. IATA podkreśliła też, że pasażerowie nie siedzą twarzą w twarz.

Blokowanie siedzeń nie jest zalecane

Organizacja wyjaśniła, dlaczego nie popiera rezygnacji z używania środkowych siedzeń. Zdaniem IATA i tak nie zapewni to skutecznego zdystansowania pasażerów od siebie - zalecana odległość to od jednego do dwóch metrów, podczas gdy średnia szerokość siedziska to zaledwie około 50 cm.

Nie bez znaczenia (a może nawet najważniejsze) są też względy ekonomiczne. IATA podaje, że blokowanie środkowych siedzeń zmniejszyłoby współczynnik maksymalnego obciążenia do 62 proc., zaś średni współczynnik, który zapewnia rentowność to 77 proc. Mniejsza liczba miejsc do sprzedania oznaczałaby wzrost kosztów. W zależności od regionu ceny biletów mogłyby wzrosnąć o 43 do nawet 54 proc. Byłoby to konieczne do utrzymania rentowności.