Tatrzański Park Narodowy otwarty dla turystów, ale tylko częściowo. Dokąd można pójść?

W poniedziałek 20 kwietnia rozpoczął się pierwszy etap znoszenia obostrzeń związanych z epidemią. Otwarte zostały m.in. lasy i plaże, a także parki narodowe, niektóre częściowo. Z decyzją zwlekał Tatrzański Park Narodowy, który 21 kwietnia poinformował o otwarciu dla turystów niektórych szlaków.

Od 13 marca teren Tatrzańskiego Parku Narodowego był zamknięty dla turystów. Początkowo mogli z niego korzystać mieszkańcy powiatu tatrzańskiego, jednak później także im zakazano wstępu. Miłośnicy Tatr z wytęsknieniem oczekiwali informacji od władz TPN, kiedy park znów zostanie otwarty. We wtorek 21 kwietnia taki komunikat pojawił się na oficjalnej stronie TPN.

Od 21 kwietnia obszar Tatrzańskiego Parku Narodowego zostaje częściowo udostępniony dla ruchu turystycznego. Możliwe jest wejście do dolin reglowych: Doliny Białego, Doliny Strążyskiej, Doliny za Bramką, Ku Dziurze.

Władze parku przypominają także o zaleceniach Ministerstwa Zdrowia. Apelują do turystów, aby unikali skupisk ludzkich i zakrywali usta oraz nos. W komunikacie poinformowano także, że infrastruktura na terenie TPN nie jest dezynfekowana, dlatego w przypadku używania rękawiczek jednorazowych i maseczek ochronnych należy je wynieść z parku.

Zobacz wideo Były szef NFZ o znoszeniu obostrzeń: Dobrze, że zrezygnowano z tych niezrozumiałych ograniczeń

Przedstawiciele Tatrzańskiego Parku Narodowego podkreślają, że jest to park szczególny, który w pogodny weekend odwiedza nawet kilkadziesiąt tysięcy osób. W czasie epidemii może to więc prowadzić do niekontrolowanego rozprzestrzeniania się wirusa.

W komunikacie powołano się także na zalecenia Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. "W związku z aktualnie panującymi w Tatrach warunkami typowo zimowymi z zalegającymi, twardymi, zlodowaciałymi śniegami ryzyko wypadku w terenie wysokogórskim jest bardzo realne wraz z bardzo poważnymi konsekwencjami upadku z dużej wysokości. Takie wypadki wymagają podczas akcji ratunkowych zaangażowania dużej liczby ludzi i sprzętu, co przy ewentualnym dużym natężeniu ruchu turystycznego po otwarciu obszaru TPN zdecydowanie zwiększa ryzyko zawleczenia zakażenia na obszar Tatr i najbliższych okolic wraz z ryzykiem wykluczenia w krótkim czasie z działań ratowników po ewentualnym kontakcie z osoba zakażoną" - czytamy.

Należy też pamiętać, że choć park został częściowo udostępniony dla turystów, na Podhalu wciąż obowiązuje zakaz wynajmu. Niedostępne są też inne miejsca, które służą obsłudze turystów. Cały komunikat TPN można przeczytać tutaj.