Zwiedzanie bez wychodzenia z domu jeszcze nigdy nie było tak popularne. "Pozwoli choć na chwilę zapomnieć"

Pandemia koronawirusa oraz wprowadzone w związku z nią ograniczenia sprawiły, że instytucje kultury, a także miejsca rozrywki musiały tymczasowo zawiesić działalność. Nie można też podróżować za granicę. Nie musi to jednak wcale oznaczać, że zwiedzanie trzeba odłożyć na później. Można to zrobić bez wychodzenia z domu.

Wiele osób zastosowało się do zaleceń władz i ten trudny czas spędzają w domach. Część musiała zrezygnować ze swoich wyjazdów i choć wiedzą, że to mądre posunięcie, z pewnością trudno im się z tym pogodzić. Wiele placówek kulturalnych postanowiło wyjść naprzeciw oczekiwaniom osób, które szukają pomysłu, jak umilić sobie przebywanie w czterech ścianach. Wciąż można je odwiedzać i wcale nie trzeba wychodzić z domu. Można wybrać się na wirtualną wycieczkę. Jeśli nigdy na takim spacerze czy zwiedzaniu nie byliście, teraz jest idealny moment, aby to zrobić.

"Pozwolą choć na chwilę zapomnieć o sami wiecie czym"

Wirtualne spacery proponują Łazienki Królewskie. W sobotę na profilu muzeum pojawił się post, w którym pracownicy zachęcają do przyłączania się do zwiedzania. "W najbliższych dniach na naszym profilu pokażemy historie i opowieści związane z tym miejscem, które, być może, pozwolą choć na chwilę zapomnieć o sami wiecie czym" - piszą na fanpage'u. Dzięki wirtualnemu przewodnikowi można odwiedzić m.in. Salę Salomona, która znajduje się w Pałacu na Wyspie. W innym odcinku poruszony został też temat innej pandemii, z którą kiedyś zmagał się świat, w tym także Warszawa. 

Specjalne produkcje od Muzeum Powstania Warszawskiego

Swoją działalność do wirtualnej przestrzeni przeniosło też Muzeum Powstania Warszawskiego. Na facebookowym profilu placówki pojawiają się wykłady, warsztaty i lekcje, do których każdy może się przyłączyć. Pracownicy muzeum opowiedzą historie tajnych agentów Polskiego Państwa Podziemnego, przeprowadzą wykłady o architekturze i spotkania z cyklu Warszawa Dwóch Powstań, będą opowieści o archiwalnych fotografiach i wykłady o Warszawie Leopolda Tyrmanda.

Muzeum przygotowało też atrakcje dla uczniów. Zachęca do udziału w lekcjach o Powstaniu, w warsztatach, Q&A o Powstaniu oraz posłuchania opowieści o tym, jak Warszawa radziła sobie z innymi epidemiami, które dotykały ją na przestrzeni lat.

Muzeum Narodowe w Kielcach: Zamknięte, ale nie zwalniamy obrotów

Do zwiedzania bez wychodzenia z domu zachęca też Muzeum Narodowe w Kielcach. Placówka działa zarówno w mediach społecznościowych, jak i na swojej stronie internetowej. "Mimo że nie możecie przyjść na Strach czy do Galerii, codziennie będziemy publikować dla was obiekty, abyście choć trochę poczuli się, jakbyście byli na wystawie (#obiektnadziś będzie również udostępniany na stronie internetowej)" - piszą przedstawiciele MNK.

Placówka zachęca też do oglądania zbiorów online, a także do wybrania się na wirtualne spacer po muzealnym ogrodzie. 

W tyle nie zostają też Muzeum Narodowe w Warszawie, Muzeum Narodowe we Wrocławiu, a także Zamek Królewski na Wawelu. Pierwsze z nich zachęca m.in. do zaglądania na profil muzeum na Google Arts & Culture, gdzie można wirtualnie spacerować po Galerii Faras oraz Galerii Sztuki XIX wieku. Pracownicy podpowiadają, aby korzystać z zakładki Multimedia na stronie MNW, w której znajdują się m.in. audioprzewodniki po galeriach stałych oraz wystawach czasowych, jak również audiodeskrypcje wybranych obiektów ze zbiorów instytucji.

Wrocławskie muzeum z kolei rozpoczęło cykl bardzo osobistych prezentacji swoich pracowników. "Wierzymy, że w ten sposób damy także i Wam pewne wytchnienie, dostarczymy otuchy, wzbudzimy jakże kruchą w tym trudnym dla nas wszystkich czasie – nadzieję. Bo sztuka ma także swoiste właściwości lecznicze. Niech ona nas cieszy, wzbudza optymizm, niech towarzyszy nam w kolejnych dniach" - czytamy na fanpage'u muzeum.

Wawel też chce pozostać "otwarty" dla swoich gości. Na czas zamknięcia wystaw powstał nowy cykl #przezdziurkęodklucza. "Będziemy w krótkich filmikach pokazywać co dzieje się w muzeum, jakie prace trwają w wawelskich ogrodach, o zbiorach opowiedzą nasi kustosze. Razem z nami przejdziecie przez zamknięte komnaty zamku" - informują pracownicy.

Zobacz wideo Imprezy masowe odwołane. Zobacz, które wydarzenia nie odbędą się w terminie

Nowy Jork, Londyn i Florencja w zasięgu wzroku

Nie tylko polskie muzea umożliwiają odwiedzającym wirtualne spacery. Jeśli tylko chcecie, możecie wybrać się w internetową podróż do innego kraju, np. Francji, Wielkiej Brytanii czy USA.

Dzięki platformie Google Arts & Culture można wybrać się np. do British Museum w Londynie, pospacerować po jego wnętrzach, zwiedzić teren na zewnątrz czy zobaczyć, jak wygląda Parque Nacional Tikal w Gwatemali, który również jest dostępny na profilu British Museum. Placówka umożliwia oglądanie online także wielu swoich wystaw.

W ten sam sposób możecie oglądać jedno z najstarszych muzeów w Europie, czyli Galerię Uffizi we Florencji. W zbiorach muzeum znajdują się m.in. obrazy Leonarda da Vinci, Tycjana czy Botticellego. 

A może chcecie przenieść się za ocean? Zajrzyjcie np. do The Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku znanego także jako The Met. Możecie zobaczyć tam dzieła m.in. takich znanych malarzy jak Vermeer czy Rembrandt. Możliwy jest także wirtualny spacer po ekspozycjach.

Zbiory platformy są oczywiście dużo bardziej obszerne. Nic nie stoi na przeszkodzie, by podziwiać sztukę prezentowaną w muzeach francuskich (np. Musee d'Orsay w Paryżu), holenderskich (np. Muzeum Van Gogha w Amsterdamie) czy japońskich (np. Muzeum Narodowe w Tokio). Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę wybraną placówkę i jeśli dołączyła do platformy, rozpocząć zwiedzanie.

Komentarze (4)
Zwiedzanie bez wychodzenia z domu jeszcze nigdy nie było tak popularne. "Pozwoli choć na chwilę zapomnieć"
Zaloguj się
  • pct3

    Oceniono 4 razy 4

    to nie jest żadne zwiedzanie. Kto w nocy, przed świtem słyszał plusk wody kanałów weneckich o mury domów, w absolutnej ciszy i w absolutnej pustce, popijając włoskie wino z buteleczki, albo patrzył na katedrę w Sienie mając pusty plac przed sobą i dwa gołębie za towarzyszy, o 5:30 rano, kto widział nad katedrą budzący się włoski błękit, ten wie co to "zwiedzanie". Można do tego wrócić i akurat np. Google Street View jest czymś absolutnie fantastycznym ale zwiedzanie to zwiedzanie......I tyle.

  • koment22

    Oceniono 2 razy 2

    Też mi nowość. Ja zwiedziłem już za pomocą Google StreetViev cały świat ! Ostatnio byłem na Wyspach Salomona, a za niedługo wybieram się na Wyspy Kokosowe. Bierzcie strój kąpielowy i w drogę !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX