Lokale się zamykają, kluby odwołują imprezy. "To byłoby nieodpowiedzialne, odwiedza nas 600 tys. osób"

W związku z rosnącą liczbą potwierdzonych przypadków zachorowań na koronawirusa polski rząd wydał rozporządzenie o odwołaniu imprez masowych, zamknięciu placówek oświaty oraz zawieszeniu działalności instytucji kultury - kin, teatrów czy muzeów. Podobne decyzje podjęły jednak inne obiekty rozrywkowe - niektóre całkiem się zamykają, inne wprowadzają dodatkowe środki ostrożności.

Oficjalne zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia oraz służb sanitarnych mówią, aby unikać dużych skupisk ludzkich. W związku z tym polskie władze podjęły decyzję o odwołaniu wszystkich imprez masowych w kraju. Zamknięte zostały też placówki oświatowe, tymczasowo zawieszono również działalność kin, teatrów, muzeów, oper czy filharmonii.

Zobacz wideo Czy grozi nam zamknięcie sklepów? Dworczyk: To nieprawda

Serwis Onet.pl zapytał przedstawicieli Park of Poland, który niedawno został otwarty, czy jest planowane zamknięcie parku Suntago, który jest częścią obiektu. Redakcja swoje zapytanie motywowała tym, że Suntago jest w stanie pomieścić nawet 10 tysięcy osób. Jeszcze w środę przedstawiciele informowali, że park nie podlega ustawie o bezpieczeństwie imprez masowych, ale sytuacja w kraju i na świecie jest na bieżąco monitorowana i jeśli będzie taka konieczność, obiekt zostanie zamknięty. 

W czwartek 12 marca wieczorem Park of Poland poinformował, że obiekt jednak będzie zamknięty od 13 do 25 marca. Termin może jednak ulec zmianie. Jak reagują inne miejsca tego typu?

Co z Energylandią i Legendią? Start sezonu na razie zgodnie z planem

Zwróciliśmy się z prośbą o oficjalne stanowisko do Energylandii w Zatorze, która jest największym parkiem rozrywki w Polsce oraz Legendii w Chorzowie, która jest najstarszym polskim lunaparkiem.

"Na bieżąco monitorujemy zmieniającą się sytuację w Polsce. Z uwagi na jej dynamiczny rozwój jest zbyt wcześnie na deklarację dotyczącą ewentualnej zmiany terminu otwarcia nowego sezonu, które zaplanowane zostało na 4 kwietnia 2020 r. Energylandia, dbając o bezpieczeństwo odwiedzających oraz pracowników, zastosuje się do wszelkich zaleceń władz. Już teraz podjęliśmy stanowcze kroki, które zapewnią stosowanie restrykcyjnych norm higieny dla turystów oraz naszego zespołu" - czytamy w przesłanym do nas oświadczeniu.

Jakie to kroki? Personel przechodzi w tym zakresie dodatkowe szkolenia, powiększony zostanie też personel sprzątający. Przed wejściem mają zostać też zamontowane kamery termowizyjne, które pomogą w weryfikacji i niewpuszczaniu na teren Energylandii osób z podwyższoną temperaturą. Z rozpoczęciem nowego sezonu we wszystkich strefach i punktach gastronomicznych zostaną zainstalowane automaty z środkiem do dezynfekcji.

"Naszym standardem jest najwyższa dbałość o higienę. Czystość toalet oraz wszelkich miejsc użyteczności publicznej jest priorytetem. W związku z tym codziennie wielokrotnie dezynfekowane są i będą bramki wejściowe, siodełka, poręcze, uchwyty. Dbałość o czystość dotyczy całego obiektu, a w szczególności miejsc dotykanych rękoma, czyli klamek, rączek, uchwytów, dozowników, kranów i tym podobnym" - zapewniają przedstawiciele parku rozrywki.

Sytuacji na bieżąco przyglądają się także przedstawiciele Legendii, gdzie otwarcie sezonu planowane jest na 11 kwietnia. - Zgodnie z naszym kalendarzem otwarcia na sezon letni 2020 park miałby być wówczas otwarty również w Święta Wielkiej Nocy, w tym również Poniedziałek Wielkanocny i wtorek po nim. Zdrowie i bezpieczeństwo naszych gości jest dla nas najważniejsze. W związku z tym pozostajemy w nieprzerwanym kontakcie z Wojewódzką Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną, na bieżąco śledzimy zalecenia Rządu i Ministerstwa Zdrowia Rzeczypospolitej Polskiej - odpowiedziała nam Izabela Kieliś z biura prasowego Legendii.

Dodała, że przygotowania do rozpoczęcia sezonu aktualnie przebiegają zgodnie z harmonogramem. - Staramy się zrobić wszystko, by park był gotowy na przyjęcie gości w dniu, w którym to zaplanowaliśmy. Nie możemy jednak wykluczyć żadnej możliwości. Zdajemy sobie sprawę z dynamiki sytuacji, która zmienia się z godziny na godzinę, dlatego w przypadku bezpośredniego zagrożenia zdrowia naszych odwiedzających z całą pewnością bierzemy pod uwagę możliwość przesunięcia oficjalnej daty otwarcia sezonu. O wszelkich zmianach będziemy na bieżąco informować naszymi kanałami tj. na stronie internetowej oraz w social mediach - zapewnia.

"Jesteśmy zmuszeni zamknąć hangary"

O tymczasowym zamknięciu poinformował m.in. park trampolin Hangar 646 w Warszawie. "Niestety musimy przekazać Wam bardzo przykrą informację. Zgodnie z zaleceniami Rządu jesteśmy zmuszeni od czwartku (12.03) zamknąć hangary. Czujemy, że wobec sytuacji związanej z rozwojem koronawirusa, działanie takiego obiektu jak nasz byłoby nieodpowiedzialne, bo zdrowie Wasze i naszych pracowników jest najważniejsze" - czytamy w poście na Facebooku Hangaru.

Otrzymaliśmy także mailowo informację od Centrum Rozrywki Hulakula w Warszawie, że w obliczu rozprzestrzeniającego się koronawirusa nie pozostaje obojętne i podjęło decyzję o całkowitym zawieszeniu działalności przez najbliższe dwa tygodnie.

Zdrowie i bezpieczeństwo naszych Gości zawsze było priorytetem, dlatego wobec tej sytuacji nie mogliśmy pozostać obojętni. To byłoby wielce nieodpowiedzialne - jako największe centrum rozrywki odwiedza nas rocznie 600 tys. osób

- powiedział Prezes Zarządu Bogumił George.

Tymczasowo zamknięty ma zostać również Wodny Park Tychy. Z posta dowiadujemy się, że strefy obiektu: rekreacji, sportu, saun, SPA Książęce oraz Wodna Akademia od 12 marca do odwołania będą niedostępne dla klientów. Ma to związek z zagrożeniem epidemiologicznym oraz zaleceniami prezydenta miasta Tychy.

Głos zabrali też przedstawiciele Term Uniejów. Na fanpage'u obiektu można przeczytać, że kompleks pozostaje otwarty, ale sytuacja jest monitorowana. Przedstawiciele term zaapelowali do gości o przestrzeganie zasad higieniczno-sanitarnych, które obowiązują na terenie obiektu oraz zalecanych przez Państwową Inspekcję Sanitarną.

Zmiany w zoo, bez imprez w klubach

W wielu miejscach nie odbywają się także zajęcia w obiektach sportowych czy różnego rodzaju kursy. Ograniczenia wprowadziły też ogrody zoologiczne, m.in. w Warszawie czy Poznaniu. Stołeczne zoo otwarte jest tylko w części parkowej (zamknięte są pawilony ekspozycyjne), natomiast zarówno Nowe Zoo, jak i Stare Zoo w Poznaniu są zamknięte dla publiczności, co ma związek z decyzją prezydenta miasta o zamknięciu miejskich instytucji na dwa tygodnie od 11 do 25 marca.

Niektóre kluby odwołują zaplanowane imprezy i wydarzenia lub całkowicie zamykają lokale. Poinformowały o tym m.in. Miłość Kredytowa, Madame Szpakoska, SEN czy Smolna w Warszawie. Pojawił się też oficjalny komunikat firmy Styx Event, która podjęła decyzję o ograniczeniu działalności należących do niej lokali.

Zapytaliśmy również Ministerstwo Zdrowia, czy w najbliższym czasie planuje wydać odgórne rozporządzenie o zamknięciu tego typu miejsc oraz czy na ten moment rekomendowane jest ich tymczasowe zamykanie. Czekamy na odpowiedź.