Ten dom od 30 lat stoi pusty. Nikt nie wytrzymał tam dłużej niż miesiąc. W Grabowie krążą plotki o duchach

Nawiedzony dom w Grabowie (woj. mazowieckie) od 30 lat stoi pusty. Wokół domostwa krąży wiele różnych plotek. W wielu z nich przewija się jednak temat duchów. Podobno nikt nie wytrzymał w nim dłużej niż miesiąc...

Członkowie grupy Mystery Hunters postanowili sprawdzić, co straszy w budynku. Na miejscu okazało się, że budynek "ciągle żyje", choć nie ma w nim żywej duszy. Wielu internautów doceniło profesjonalizm łowców duchów, oceniając materiał jako przygotowany na najwyższym poziomie. 

Zobacz wideo Najbardziej nawiedzony i przerażający adres Warszawy - Wilcza 2/4

Nawiedzony dom w Grabowie. Mystery Hunters szukali w nim duchów 

Grupa Mystery Hunters wybrała się do domu w miejscowości Grabowo koło Ostrowi Mazowieckiej na Mazowszu, który rzekomo jest nawiedzony. Od 30 lat stoi pusty, a pogłoski, które o nim krążą, nie napawają optymizmem. Podobno nikt nie wytrzymał tu dłużej niż miesiąc. Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl. 

Zachęcamy do zapoznania się z materiałem na temat rzekomo nawiedzonego domu w niewielkiej miejscowości Grabowo w województwie mazowieckim, oddalonym o kilkanaście kilometrów od Ostrowi Mazowieckiej. Krążą pogłoski, że dom opuszczony jest od ponad 30 lat, ponieważ dochodzić tam ma do zjawisk nadprzyrodzonych. Potwierdzać te rewelacje mają okoliczni mieszkańcy

- pisze grupa Mystery Hunters. 

Dom, w którym straszy. Łowcom duchów udało się coś zarejestrować 

Osoby, które przychodziły do pracy w tym domu, uciekały w popłochu. Ci, którzy chcieli w nim zamieszkać, nie wytrzymywali dłużej niż miesiąc. Aż w końcu został opuszczony. I w takim stanie znajduje się od 30 lat. Grupa łowców duchów postanowiła to sprawdzić. Spędzili w pobliżu domu całą noc, monitorując to, co dzieje się w środku. Rozmieścili w nim kamery monitoringu, GoPro i kamery z funkcją nightshot oraz inne urządzenia, które pozwalają na zarejestrowanie różnorodnych anomalii. Jeden z czujników wyłapał silne wahania pola elektromagnetycznego.   

W nawiedzonym domu rozstawiliśmy łącznie siedem kamer, w różnych pomieszczeniach, na różnych pietrach oraz urządzeń, które pozwolą na rejestrowanie anomalii. Wszystkie stuknięcia, szelesty, ten dom od początku wydał się tajemniczy, tak, jakby ten dom ciągle żył  

- mówią łowcy. Oglądając nagranie Mystery Hunter, można nabawić się gęsiej skórki. Wahania czujników i dziwne odgłosy stukania potrafią przerazić nie na żarty.  

 
Więcej o: