"Za to zapłaciliśmy, a to dostaliśmy". Pojechali na all-inclusive i zdziwili się, gdy weszli do pokoju

W mediach społecznościowych nie brakuje nagrań z motywem "oczekiwania a rzeczywistość". Jemma Behan, podróżniczka z Dublina, pokazała, jak pokój, który zastała w hotelu all-inclusive, różnił się od tego, który widziała na zdjęciach w ofercie.

Więcej wiadomości przeczytasz na Gazeta.pl.

Według raportu Wakacje.pl w 2022 roku aż 84 proc. turystów z Polski wybierających zagraniczny urlop z biurem podróży postawiło na opcję all-inclusive lub ultra all-inclusive. Każdy, kto decyduje się na tego typu wakacje, w zależności od kierunku podróży ma do wyboru kilka opcji zakwaterowania. Nie zawsze jednak to, co widzimy na zdjęciach, zgadza się z rzeczywistością. Trzeba mieć to na uwadze. Na TikToku pojawiają się nagrania, na których internauci porównują zdjęcia z ofert z tym, co zastali na miejscu. Jedno z nich opublikowała Jemma Behan, podróżniczka z Dublina.

Zobacz wideo Dramat Magdaleny Antosiewicz. Przez inflację nie pojedzie na wakacje

Pojechali na all-inclusive i zdziwili się, gdy weszli do pokoju

Na nagraniu widzimy najpierw zdjęcia hotelowych pokoi, które prezentowano na popularnej platformie do rezerwacji. Turyści spodziewali się, że otrzymają przestronny, widny pokój z dużym łóżkiem typu king size i nowoczesnymi meblami. Rzeczywistość jednak okazała się inna. "Za to zapłaciliśmy, a to dostaliśmy" - napisała Jemma i pokazała, jaki pokój zastali w hotelu.

Dwuosobowe łóżko w pokoju było dwa razy mniejsze niż to na zdjęciu. Zamiast dużego, balkonowego okna w ich pokoju znajdowało się poziome okno umieszczone tuż pod sufitem. Z tego powodu wnętrze było ciemne i ponure. Ostatecznie okazało się, że hotel popełnił błąd i po rozmowie z obsługą otrzymali pokój, który pierwotnie wybrali.

Jak wybierać hotel na all-inclusive?

Jest mnóstwo ofert, jeśli chodzi o all-inclusive za granicą, więc wybór hotelu może być dla turystów trudnym zadaniem. Pierwszym kryterium dla większości osób będzie cena i odległość od plaży. Warto jednak zwrócić uwagę na więcej szczegółów. Po pierwsze zorientować się, czy sytuacja społeczno-polityczna w kraju, do którego się wybieramy, jest bezpieczna i czy miejsce, gdzie ulokowany jest hotel, nie będzie niebezpieczne. Po drugie nie należy sugerować się jedynie zdjęciami hoteli umieszczonymi na stronie biur podróży. Warto poszukać w internecie opinii na temat danych miejsc. Często recenzje hoteli można znaleźć również w mediach społecznościowych. 

Więcej o: