Od wielu lat mieszkańcy Majorki zwracają uwagę na niepokojące zjawisko pijackiej turystyki. Młodzi turyści imprezują pod gołym niebem, śmiecą, wdają się w bójki i robią sobie psikusy. Jednak zdaniem internautów sytuacja, do której doszło w ostatnich dniach na wyspie, przekracza wszelkie granice.
W piątek, 21 lipca na Twitterze pojawiło się nagranie z miejscowości Playa de Palma na hiszpańskiej Majorce. Widzimy na nim, jak młody turysta zbliża się do mężczyzny śpiącego na betonowej ławce oddzielającej plażę od chodnika promenady. Nagle odwraca się do niego plecami, opuszcza spodnie i wypróżnia się na jego twarz. Po chwili odsuwa się, spoglądając na ofiarę, a następnie ponawia obrzydliwą czynność. Całemu zdarzeniu towarzyszą śmiechy kolegi rejestrującego sytuację telefonem.
Film został opatrzony holenderskimi napisami, co wskazuje na fakt, że turyści najprawdopodobniej pochodzili Niderlandów. Zdaniem przedstawiciela kurortu El Arenal, obywatele tego kraju chętnie spędzają urlopy na Majorce. W rozmowie z balearską gazetą "Ultima Hora", na którą powołuje się "Daily Star", wyznał, że ich zachowanie często wymyka się spod kontroli.
To bardzo dzicy ludzie. Są bardzo pijani, odurzeni narkotykami i brutalnie agresywni. Jeśli o nas chodzi, są jak mafia
- mówił.
Film od czasu opublikowania dotarł już do prawie 3 mln użytkowników. Komentujący nie mogli uwierzyć w obrzydliwe zachowanie turystów i wyrażali nadzieję, że zostaną zidentyfikowani i ukarani. Więcej informacji na temat aktualnych wydarzeń znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.