We wraku Titanica odkryto kolejny skarb. Naszyjnik zapiera dech w piersiach

We wraku Titanica, który znajduje się na głębokości 3780 m na północnym Atlantyku, odnaleziono niezwykły naszyjnik. Sztuczna inteligencja ma przeanalizować zdjęcia pasażerów statku i zidentyfikować właściciela przedmiotu.

Więcej wiadomości przeczytasz na Gazeta.pl.

Na nagraniach z wraku Titanica, które wykonała firma Magellan z wyspy Guernsey, widać różne drobne przedmioty, które pozostały na statku po jego zatonięciu. Wśród nich znalazł się naszyjnik ze złotą zawieszką, w którą wprawiono ząb rekina. Jak przyznał później szef Magellana Richard Parkinson, odkrycie zapiera dech w piersiach. Według spekulacji pracowników Magellana ząb może należeć do wymarłego przed 2,6 mln laty Megalodona, czyli największego w historii gatunku rekina.

Zobacz wideo Sprawdzamy stosunek jakości do ceny w restauracji Kuby Wojewódzkiego

Niezwykłe odkrycie we wraku Titanica

Ekspedycja pod dowództwem Gerharda Seifferta na potrzeby filmu dokumentalnego wykonała skanowanie i nagranie materiału latem 2022 roku. W głąb oceanu wysłano łodzie podwodne, które były zdalnie sterowane przez zespół znajdujący się na pokładzie specjalistycznego statku. Jak donosi BBC, spędziły tam 200 godzin na badaniu wraku i wykonały 700 tys. zdjęć na całej jego długości i szerokości. To umożliwiło stworzenie dokładnej rekonstrukcji 3D statku. Widoczne są detale jak np. numer seryjny na śrubach napędowych.

Cała operacja nie była jednak łatwa. "Głębokość, na jakiej jest wrak, prawie 4000 m, stanowi wyzwanie, a na miejscu występują również prądy morskie. Dodatkowo nie możemy niczego dotykać, żeby nie uszkodzić wraku" — podkreślał później Seiffert. Wysiłek się opłacił, bo według pracowników Magellana, stworzenie cyfrowego modelu Titanica pozwoli na poprowadzenie historii statku i jego zatonięcia w kierunku badań opartych na dowodach. Naszyjnik zostanie na pokładzie wraku. W 2020 roku podpisano umowę pomiędzy USA i Wielką Brytanią, która zabrania zabierania przedmiotów znalezionych na pokładzie Titanica.

Sztuczna inteligencja znajdzie właściciela naszyjnika

Sztuczna inteligencja ma spróbować zidentyfikować właściciela naszyjnika na podstawie analizy zdjęć pasażerów statku, ich twarzy i odzieży, którą mieli na sobie. Później pracownicy Magellana mają skontaktować się z wybranymi potomkami 2,2 tys. osób, które były na podkładzie statku.

Tragedia na pokładzie Titanica rozegrała się w nocy z 14 na 15 kwietnia 1912 roku. Statek uderzył w górę lodową w pierwszych sekundach godziny 23:40. Na jego pokładzie znajdowało się ponad 2200 osób, wskutek katastrofy zginęło ponad 1500 pasażerów. 

Więcej o: