Konkurs Europejskie Drzewo Roku to coroczny plebiscyt organizowany od 2011 roku, którego celem jest podkreślenie znaczenia drzew w dziedzictwie przyrodniczym i kulturowym. Stowarzyszenie Partnerstwa na Rzecz Środowiska (EPA) otworzyło głosowanie online w lutym, natomiast wyniki mogliśmy poznać 21 marca na uroczystej gali w Parlamencie Europejskim w Brukseli. Polska stanęła na najwyższym stopniu podium już drugi rok z rzędu.
Pierwsze miejsce w konkursie, z ogromną przewagą, zajął Dąb Fabrykant (nazywany również Jagoszem), czyli dąb szypułkowy rosnący w parku im. ks. bp. Michała Klepacza w Łodzi. Drzewo zachwyciło internautów, którzy oddali na nie aż 45 718 głosów. Nic w tym dziwnego. Okaz ten jest jedyny w swoim rodzaju.
Liczy od 150 do 200 lat, około 22 m wysokości, a jego obwód wynosi 450 cm. Co więcej, jego konary są długie i rozłożyste, rozpościerające się poziomo. Jedna z jego gałęzi układa się w kształt litery S i osiąga ponad 20 m długości. Fabrykant pozostaje pod ochroną od 1990 roku.
To jedno z najoryginalniejszych drzew w Polsce, symbol długowieczności i mądrości [...] Wiosną możemy podziwiać szafirowe łąki wokół dębu, pełne śnieżników i cebulic syberyjskich podkreślających szlachetny charakter drzewa
- czytamy na stronie konkursu.
W zeszłym roku w plebiscycie zwyciężył 400-letni dąb Dunin, rosnący w Puszczy Białowieskiej na granicy Polski z Białorusią. Tytuł ten zdobyliśmy także w 2017 roku, wraz z 650-letni dębem Józefem z parku w Wiśniowej na Podkarpaciu.
O prestiżowy tytuł walczyło w sumie 16 drzew. Drugie miejsce, z ponad 27,5 tys. punktami mniej, przypadło Smoczemu Dębowi w Słowacji. Podium zamknęła Kolonia Jabłoni z Królewca w Ukrainie (obwód Sumy). Okaz przetrwał aż dwie wojny i jest uznawany za symbol ukraińskiej niezłomności. Internauci oddali łącznie 177,4 tys. głosów.
Więcej informacji na temat aktualnych wydarzeń znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.