Nietypowy zabytek ukryty w ziemi. W podkarpackim lesie pracownik muzeum odnalazł XIX-wieczny skarb

Leśnicy z Krosna podzielili się najnowszymi rewelacjami. Jednemu z pracowników muzeum udało się znaleźć w lesie cenny skarb. Jak się okazuje, zabytek nie był ukryty zbyt głęboko, dzięki czemu bez problemu wydobyto go z ziemi.

Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie opublikowała na swojej stronie internetowej informacje, że na terenie jednego z lasów Klaudiusz Kotulak, pracownik Muzeum Galicyjskich Wsi i Pobojowisk w Łaskach dokonał niemałego odkrycia. W ziemi udało mu się znaleźć XIX-wieczny skarb. Jest to zabytkowa monstrancja.

Byk uciekł z hodowli i grasuje po okolicy. Pan Tadeusz prosi o pomoc. Nadleśnictwo wkroczyło do akcji Byk uciekł z hodowli i grasuje po okolicy. Właściciel prosi o pomoc

Do znaleziska powołano radę

Pan Klaudiusz Kotulak za zgodą nadleśniczych poszukuje w lasach ukrytych zabytków i cennych przedmiotów. Na ostatnie znalezisko natknął się drugiego marca bieżącego roku, w płytkim dole na skraju leśnego wyniesienia. Można powiedzieć, że mężczyzna znalazł naczynie liturgiczne na końcu lasu. Po zgłoszeniu odkrycia powołana została specjalna komisja gdzie leśnicy oraz pracownicy Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków i Muzeum Kresów w Lubaczowie podjęli decyzję o wykopaniu z ziemi znaleziska. 

Zobacz wideo Niecodzienne znalezisko w samym centrum miasta. Ma ponad 500 lat. Zobaczyliśmy je z bliska

W lesie znaleziono monstrancję. Teraz trwają prace konserwatorskie

Wstępnie ustalono, że znalezisko to zabytkowa monstrancja. Jest podzielona na trzy części: stopę, trzon z nodusem i reservaculum otoczone glorią. Nie wiadomo jednak, czemu ją rozczłonkowano. Najbardziej uszkodzona jest gloria, wykonana ze złoconego i srebrzonego mosiądzu. Na jej zwieńczeniu rozpoznać można wizerunek Trójcy Świętej, aniołów i korony. W znacznie lepszych stanie uchowały się stopa i trzon. Zrobione są z tego samego stopu, a ozdabiają je ornamenty roślinne. Gdyby starannie złożyć monstrancję, mierzyłaby około 60 cm. Konieczne okazały się prace konserwatorskie, podczas których być może uda się ustalić skąd dokładnie pochodzi naczynie i z jakiego okresu się wywodzi.

Więcej ciekawych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Wzgórza Dylewskie Kraina okrzyknięta "mazurskimi Bieszczadami". Widoki jak z tapety Windowsa

Więcej o: