Samowolka budowlana, która została okrzyknięta polskim Hogwartem. Zamek jest imponujący

Polski Hogwart, czyli zamek w Łapalicach, to imponująca, ale też niezwykle kontrowersyjna budowla. Nigdy nie została ukończona i choć wciąż jest w stanie surowym, jest wielką atrakcją regionu. Tłumnie przybywają tu turyści z całej Polski, którzy chcą na własne oczy zobaczyć zamek rodem z powieści J.K. Rowling.

Łapalice cieszą się ogromną popularnością wśród turystów i miłośników urbexu, którzy przybywają tu tłumnie, by zrobić wyjątkowe zdjęcia i rozejrzeć się po zamku. Konstrukcja nie jest zabezpieczona, a część wieżyczek stoi na podmokłych terenach, co zdaje się nie przeszkadzać rodzinom z dziećmi, które spacerują po tym terenie o każdej porze roku.

Zobacz wideo Najbardziej nawiedzony i przerażający adres Warszawy - Wilcza 2/4

Polski Hogwart, czyli zamek w Łapalicach. Budowla bez pozwolenia

Piotr Kazimierczak to rzeźbiarz i producent mebli z Gdańska. Mężczyzna w latach 80. otrzymał pozwolenie od urzędników na wybudowanie domu mieszkalnego połączonego z pracownią rzeźbiarską, jednak mu to nie wystarczyło. Rozpoczął budowę apartamentu kilkukrotnie większego, niż mu na to pozwolono. Budowla o powierzchni ponad 5000 metrów kwadratowych przypomina swoim kształtem średniowieczny zamek w Kaszubskim Parku Krajobrazowym. Została nawet okrzyknięta polskim Hogwartem.

Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Ryanair z rekordową sprzedażą (zdjęcie ilustracyjne)Ryanair z rekordową sprzedażą. Prezes: Nie widziałem czegoś takiego

W założeniu budowla miała mieć cztery kondygnacje symbolizujące cztery pory roku, 12 wież symbolizujące 12 miesięcy lub 12 apostołów, 365 okien jak 365 dni w roku, 52 pomieszczenia, miejsce na basen i olbrzymią salę balową z kaplicą i chórem. Budowę wstrzymano jednak w 1991 roku.

Wypadek dwóch nastolatków w Łapalicach. Dwóch nastolatków doznało obrażeń

W 2021 roku dwóch nastolatków, którzy wybrali się na zwiedzanie opuszczonej budowli w Łapalicach, doznało poważnych obrażeń. 15-latkowie wpadli do szybu windy i spadli z dużej wysokości. Chłopcy zostali natychmiast przetransportowani do szpitala.

W przeszłości prowadziliśmy rozmowy z właścicielem obiektu, aby ogrodził teren w sposób uniemożliwiający postronnym wejście. Niestety wciąż w ogrodzeniu są braki

- mówił wówczas st. asp. Gdaniec "Dziennikowi Bałtyckiemu".

Pobyt w sanatorium za darmo? Nowa grupa osób będzie mogła podreperować zdrowie (zdjęcie ilustracyjne)Pobyt w sanatorium za darmo? Nowa grupa osób podreperuje zdrowie

Choć minęły już dwa lata od tego groźnego zdarzenia, wiele osób wciąż odwiedza zamek w Łapalicach. Osoby, które chcą się tam wybrać, powinny zachować szczególną ostrożność.

Więcej o: