Tak budowali w PRL-u. Te gigantyczne bloki do dziś robią piorunujące wrażenie

Długi na blisko kilometr falowiec, czy budowany od najwyższej kondygnacji blok we Wrocławiu - w okresie PRL-u w Polsce powstało wiele nietypowych budynków mieszkalnych. Większość istnieje do dziś i wciąż przyciąga uwagę turystów.

Każda epoka ma swoje wady i zalety. Nie inaczej jest z okresem PRL-u, który jedni wspominają z nostalgią, a inni starają się wymazać ze swojej pamięci. Nie da się jednak ukryć, że w tym czasie w naszym kraju powstało wiele osiedli mieszkalnych i innowacyjnych budynków. Większość do dziś ma swoich mieszkańców, a niektóre stały się na tyle kultowe, że są częścią popkultury.

Zobacz wideo Tarcza antyinflacyjna dla wspólnot mieszkaniowych w praktyce - rzeczniczka URE tłumaczy

Szukasz podobnych treści? Sprawdź Gazeta.pl

Wieża widokowa z Dąbrówce Szczepanowskiej powstała w 2018 rokuTo miejsce umożliwia podziwianie widoku na Tatry. Znajduje się na Golgocie

Gdański falowiec - bohater książek i teledysków

860-metrowy falowiec to najdłuższy blok w Polsce. Nic dziwnego, że budzi zainteresowanie turystów, którzy oglądają go podczas spaceru ulicą Obrońców Wybrzeża. Blok ma 32 metry wysokości i jedenaście kondygnacji. Falowiec został podzielony na 1789 mieszkań i stał się bohaterem książek oraz teledysków. Dlaczego jest tak wyjątkowy? Nie tylko z powodu swojej długości oraz niezwykłej bryły, mającej nawiązywać do nadmorskich fal. Ten budynek zamieszkuje ogromna społeczność - blisko sześć tysięcy mieszkańców. Znajomi z dwóch skrajnych klatek wcale nie muszą wybierać się na długi spacer, by wpaść do siebie z wizytą. Wzdłuż bloku zlokalizowano aż trzy przystanki autobusowe.

Najdłuższy falowiec ma jednak swoje mroczne tajemnice. Przez mieszkańców bywa nazywany "falowcem samobójców". 

Ludzie często obierają go za cel skoków. Tylko w tamtym roku miałam podczas spaceru z psem dwie takie sytuacje, że byłam świadkiem jak ktoś odebrał sobie życie

- mówiła w rozmowie z Gazetą.pl jedna z mieszkanek gdańskiego Przymorza. Falowiec przy ul. Obrońców Wybrzeża 11 odwiedziła księżniczka Anna. Jak podaje "National Geographic" członkini brytyjskiej rodziny królewskiej miała gościć w standardowym M3 u przysłowiowych Kowalskich. 

Opuszczony kościół w GrzymałkowieTen opuszczony kościół fascynuje wiele osób. W środku długo stała trumna

Wrocławki Trzonolinowiec. Blok, którego nie stawiano od podstaw

Ten zbudowany w latach 60. XX wieku budynek był prawdziwą sensacją. Wszystko przez nietypowy sposób, w jaki został wzniesiony. Jako pierwsza powstała bowiem ostatnia, dwunasta kondygnacja, a następie powoli budowano niższe piętra. Cała konstrukcja była podtrzymywana na specjalnych linach. W latach 70. zadecydowano o przebudowie bloku, jego konstrukcja została wzmocniona m.in. o betonowe słupy.

Co ciekawe, wrocławski Trzonolinowiec należy do niewielu zbudowanych w ten sposób bloków mieszkalnych na terenie Europy. Został doceniony także w naszym kraju. Otrzymał tytuł Wrocławskiego Domu Roku 1967. W Trzonolinowcu znajdują się 44 mieszkania, a sam budynek mieści się przy ul. Tadeusza Kościuszki 72.

Więcej o: