Kaplica Czaszek w Czechach. Jej wnętrze składa się około 40 tys. ludzkich kości i czaszek

Kaplica Czaszek w Czechach to jedno z najbardziej przerażających miejsc na mapie tego kraju. Całe wnętrze świątyni składa się z ludzkich kości i czaszek. Przebywanie w tym miejscu nie jest niebezpieczne, ponieważ wszystkie kości zdezynfekowano i wybielono w chlorowanym wapnie. Jest jednak odrobinę przerażająco.

Kaplica Czaszek w czeskim mieście Kutna Hora to niepozorna świątynia, która skrywa mroczne wnętrze. Niektórzy turyści nie są w stanie w niej przebywać i muszą zakończyć wcześniej zwiedzanie. Co jest tego przyczyną? Odpowiadamy.

Zobacz wideo Najbardziej nawiedzony i przerażający adres Warszawy - Wilcza 2/4

Kaplica Czaszek w Czechach. Przerażające miejsce rodem z horroru

Kaplica Czaszek w czeskim mieście Kutna Hora to dość nietypowa budowla. Tego typu budynki najczęściej widujemy, oglądając horrory. Jak widać, w prawdziwym życiu również możemy natknąć się na tak przerażające miejsca.

Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Wnętrze Kaplicy Czaszek wypełnione jest po brzegi kośćmi i czaszkami ludzkimi. Największe wrażenie na turystach robią jednak szkielety oraz żyrandol składający się z kości. Pod nim znajduje się wejście do krypty, w której spoczywa 15 bogatych mieszczan Kutenj Hory. Jak widać, nie jest to miejsce dla osób wrażliwych ani dla tych o słabych nerwach. A ci, którzy zdecydują się odwiedzić.

Cud Słońca w Fatimie, sanktuariumCud Słońca w Fatimie. Niebo pokryło się mrokiem, a słońce wirowało

Kaplica Czaszek przyciąga turystów z całego świata. Jej historia zadziwia

Na tym terytorium w 1278 roku, opat klasztoru Henryk rozsypał garść świętej ziemi. Dzięki temu dzielnica Kaplicy Czaszek, czyli Sedlec, stała się popularnym miejscem pochówku w Europie. Po kilkudziesięciu latach, gdy wybuchła epidemia dżumy, chowano tam wiele osób. W 1400 roku powstał kościół gotycki, do którego przeniesiono szczątki.

Sue z Australii przechytrzyła potwora z Loch NessPotwór z Loch Ness. "Rozwiązałam zagadkę podczas leżenia w łóżku"

Legendy głoszą, że czaszki przeniósł do wnętrza niedowidzący mnich, ale aktualny wygląd kaplicy to zasługa Františka Rinta - mistrza murarskiego zatrudnionego przez rodzinę Schwarzenbergów. Doprowadzenie kaplicy do obecnego stanu zajęło artyście trzy lata. Dziś kaplicę odwiedzają turyści z całego świata, którzy z niepokojem, ale i fascynacją zwiedzają jej wnętrze.

Więcej o: