Kobieta przywiązana do fotela i wymioty w maseczkach. Tak się zachowują pasażerowie z piekła rodem

Podróż samolotem często jest związana z nieprzewidywalnymi sytuacjami. Podróżni skarżą się na osoby nadużywające alkoholu, zabierające zbyt dużo miejsca na nogi czy płaczące i głośne dzieci. Szczególnie dużą liczbą tego typu historii mogą podzielić się stewardesy i stewardzi. Niektóre z nich mogą szokować.

Samoloty uznawane są za najszybszy środek transportu, który pozwala nam na przemieszczenie się do innych miast oraz krajów w krótkim czasie i komfortowych warunkach. Jednak czy zawsze komfortowych? Niektórzy pasażerowie potrafią skutecznie popsuć innym podróż, a sytuacje, z którymi można spotkać się na pokładzie, szokują. Historiami dziejącymi się ok. 10 tys. metrów nad ziemią podzielili się z "Newsweekiem" członkowie załogi różnych linii lotniczych. 

Zobacz wideo Na wakacje samochodem czy też samolotem - co się bardziej opłaca? Pytamy eksperta

Pasażerka została przywiązana do fotelu 

Z większością sytuacji na pokładach samolotów muszą zmagać się stewardesy oraz stewardzi, to właśnie oni mają bezpośredni kontakt z pasażerami. Piloci wzywani są jedynie w przypadku niebezpiecznych sytuacji, kiedy to od nich zależy decyzja na temat dalszego postępowania. Świadkiem jednego z takich zdarzeń był Jarosław - pilot w PLL LOT. Pewnego razu podczas lotu do Brukseli jedna z pasażerek nadużyła alkoholu. Kobieta zachowywała się skandalicznie, a personel był zmuszony podjąć szokujące kroki. 

Jako załoga mamy prawo do zastosowania przymusu bezpośredniego. Podczas tego feralnego lotu, po podjęciu decyzji, Litwinka została przywiązana do fotela, a na lotnisku czekała na nią policja

- podzielił się pilot cytowany przez internetowe wydanie "Newsweeka". 

Awaryjne lądowanie samolotu British Airways w AtenachChwile grozy na pokładzie samolotu. Pękła przednia szyba, "przerażające"

Zdaniem mężczyzny tego typu zdarzenia wiążą się z dużą ilością papierkowej roboty, w związku z czym funkcjonariusze są do nich sceptycznie nastawieni. Kiedy przyjechali na miejsce, informowali załogę, że za nieuzasadnione zastosowanie przymusu bezpośredniego grozi sprawa sądowa.

Ale wzięli tę panią do radiowozu, przejechali kawałek i szybko nas przeprosili, bo agresywna pasażerka już im zdążyła pokazać, do czego jest zdolna

- dodał pilot PLL LOT. 

Pracownicy linii lotniczych wskazują, że nadużywanie alkoholu jest częstą praktyką w samolocie. Zdarzały się sytuacje, że pasażerowie wymiotowali w maseczki, a smród roznosił się po całym pokładzie.

Jacy są polscy pasażerowie? "Atmosfera biesiady" na pokładzie samolotu

Jak się okazuje, każda nacja ma swoich stereotypowych przedstawicieli także w samolocie. Spostrzeżeniami na temat polskich pasażerów podzielił się Paweł - steward w Enter Air. Jego zdaniem Polacy tworzą wokół siebie pewnego rodzaju "atmosferę biesiady". Z łatwością skracają dystans i prowadzą miłe rozmowy z pracownikami.  

Samolot Wizz Air (zdjęcie ilustracyjne)Pięć tras z Polski zniknie z siatki. Zamykają brytyjskie lotnisko

Stewardesy Zuzanna i Laura zauważyły, że "atmosfera biesiady" wcale nie wiąże się jedynie z pozytywnymi aspektami. Ich zdaniem Polacy często wykazują się nadużyciami oraz pretensjami w stronę personelu. Oczekują, że pracownicy będą im usługiwać i nieustannie upominają się o zamówienia. 

Pytają: "kiedy wreszcie będzie moja kanapka?". A my przed chwilą asystowaliśmy komuś przy wbijaniu wenflonu, mamy rękawiczki na sobie, ale musimy trzymać nerwy na wodzy. To są te najgorsze sytuacje na pokładzie - kiedy ktoś dopomina się zamówienia wartego 20 zł, gdy my ratujemy życie

- dodał Paweł. 

Więcej informacji na temat aktualnych wydarzeń znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Więcej o: