Wybrał się do lasu. Znalazł gigantycznego króla wśród grzybów

Pan Piotr może o sobie powiedzieć, że jest szczęściarzem. Z grzybobrania wrócił z nie lada okazem. Borowik szlachetny ważył 1,55 kg, a średnica kapelusza była wielkości dużego talerza. Ale to nie wszystko. Wytrawny grzybiarz wypatrzył jeszcze 45 prawdziwków.

Mężczyzna swoim znaleziskiem pochwalił się z redakcją "Tygodnika Podhalańskiego". Pan Piotr wybrał się na grzybobranie do lasów w Gorcach - paśmie górskim leżącym w Beskidach Zachodnich, w rejonie woj. małopolskiego. To właśnie w tych lasach grzybobranie okazało się tak owocne.

Grzybiarz "znalazł tyle grzybów, że z trudem przyniósł je do domu" - czytamy na Twitterze lokalnej gazety.

"Tygodnik Podhalański" informuje, że w sumie pan Piotr "może się pochwalić 46 borowikami, w tym największym ważącym 1,55 kg, o średnicy kapelusza prawie 30 cm" - informuje "Tygodnik Podhalański".

Najbardziej pożądany grzyb

Borowik szlachetny to jeden z najbardziej pożądanych grzybów, jakie spotkać można w polskich lasach. Nic w tym dziwnego, gdyż jego smak i intensywnie grzybowy aromat umożliwia wykorzystanie go w wielu daniach. Borowik szlachetny charakteryzuje się także jedną z najwyższych w świecie grzybów zawartością wielu cennych mikro- i makroskładników.

Borowiki szlachetne to grzyby, które idealnie nadają się do suszenia, smażenia, a także gotowania. Ich zbiór często zaczyna się już w lipcu i trwa do późnej jesieni.

Wykwit piankowaty"Jaskrawożółty dziwny twór" w polskich lasach. Potrafi się poruszać

Borowik szlachetny to gatunek grzyba z rodziny borowikowatych. Oficjalna, polska nazwa tego grzyba została przyjęta dopiero w roku 1960. Wcześniej spotykane nazwy to między innymi: borowik grabak, grzyb majowy, prawdziwek, grzyb sprawiedliwy, prawik, prawdziwiec oraz grzyb dębowy. Ze względu na całkiem białe owocniki określa się je również mianem grzybów białych. Borowik szlachetny to gatunek grzyba występujący w wielu regionach świata. Spotykany jest między innymi, w niektórych stanach USA, w Afryce Południowej, Nowej Zelandii oraz pospolicie prawie we wszystkich krajach Europy. W Polsce gatunek ten szczególnie upodobał sobie tereny górskie i wyżynne - zwłaszcza z daleka od dużych aglomeracji miejskich.

'Palce diabła' czyli okratek australijski (zdjęcie ilustracyjne)Leśnicy chwalą się rzadkim znaleziskiem: Znaleźliście kiedyś takie czarcie jajo?

Źródło: "Tygodnik Podhalański"

Więcej o: