Odra. Tysiące martwych ryb wyrzuconych na brzeg. "Te, które nie padły, dryfują w agonii"

Martwe ryby, brunatna woda - taki obraz zastali w poniedziałek wędkarze z województwa lubuskiego. Są przekonani, że to efekt zatrucia wody. O swoich podejrzeniach poinformowali lokalne media.

Szukasz podobnych treści? Sprawdź Gazeta.pl

Tłumy nad Bałtykiem? Zobacz to zdjęcie, a przestaniesz narzekaćTłumy nad Bałtykiem to nic. Zobacz to zdjęcie, będziesz w szoku

Zobacz wideo Niechlubny rekord Bałtyku. Ma największe martwe strefy na świecie

W poniedziałek media obiegła informacja o tysiącach śniętych ryb w Odrze. O sprawie poinformowali wędkarze, którzy na miejscu zastali makabryczny widok. Tysiące śniętych ryb dryfowało w rzece, część z nich, już martwa, została wyrzucona na brzeg. 

Katastrofa ekologiczna na Odrze? Śnięte ryby w rzece

- Katastrofa! Martwych ryb jest mnóstwo. Te, które nie padły, dryfują w agonii - wyjaśnia w rozmowie z "Gazetą Lubuską" jeden z mężczyzn, którzy byli na miejscu. Jak dodaje: 

W poniedziałek po południu pojechaliśmy nad Odrę między Brodami a Pomorskiem. Woda była "syfiasta", ale nic nie zapowiadało tragedii. Po godz. 22.00 zobaczyłem pierwsze śnięte ryby. Poranek ukazał skalę... Wszędzie były martwe ryby.

Sprawę skomentował również senator Wadim Tyszkiewicz, który opublikował na Facebooku wpis, w którym wskazuje, że woda w Odrze jest "mętna z kożuchami piany o zapachu chloru i szamba". Dodaje także, by unikać kontaktu z rzeką i nie wchodzić do wody. 

Odra umiera, nie tylko z braku wody. Okolice Cigacic 09.08.2022 godz. 7:00 - katastrofa. Te ryby, które nie padły, pływają w agonii. To nie są ryby, które spłynęły z góry rzeki. Ogromne bolenie, szczupaki, które pływają jak w amoku łapiąc tlen z powierzchni wody. Ryb są setki. Woda w rzece mętna z kożuchami piany o zapachu chloru i szamba. Padniętych ryb są tysiące

Komunikat w tej sprawie wydał również Okręg Polski Związku Wędkarskiego w Gorzowie Wielkopolskim, który został zacytowany przez portal Nasze Słubice. Nie wiadomo jednak, czy informacja o substancji, która miała zatruć wodę w Odrze, została oficjalnie potwierdzona. 

Ze względu na zatrucie rzeki Odry silnie trującym mezytylenem, w okolicach miejscowości Otawa do czasu otrzymania oficjalnych wyników badań wód rzeki Odry na terenie naszego Okręgu, zwracamy się z apelem o niezabieranie złowionych ryb w celach konsumpcyjnych oraz niepojenie wodą z rzeki Odry zwierząt z własnych gospodarstw domowych

- podaje portal Nasze Słubice.

To nie pierwsza taka sytuacja na Odrze

Po raz pierwszy o złym stanie wody w Odrze informowano na przełomie lipca i sierpnia. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu wydał komunikat dotyczący właśnie śniętych ryb w rzece. 

Zanieczyszczenie wody jak i śnięte ryby w Odrze występowały od jazu Lipki, co wskazuje, że źródła zanieczyszczenia należy identyfikować na wcześniejszych odcinkach Odry (przed granicą województwa dolnośląskiego) 

- zaznaczono w przekazywanej informacji. Sprawą zainteresowała się Koalicja Czas na Odrę, która umieściła na Twitterze wpis, w którym wzywa do interwencji w tej sprawie m.in. Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Tragedia w TatrachNiewyjaśniona tragedia w Tatrach. Zginęli prawie wszyscy uczestnicy wyprawy

Więcej o: