Otworzyli się po dwóch latach, ale turyści nie chcą wracać. Omijają ten kraj szerokim łukiem

Japonia ponownie zaprosiła do siebie zagranicznych turystów, ale ci nie odpowiedzieli ze spodziewanym entuzjazmem. Przez pierwszy miesiąc po otwarciu Kraj Kwitnącej Wiśni odwiedziło zaledwie 1500 gości, czyli marny procent tego, co było przed pandemią? Niestety, takiej frekwencji trudno się dziwić, bo sytuacja na miejscu jest daleka od normalności.

Więcej wiadomości z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Chociaż Japonia jeszcze przed pandemią cieszyła się silną pozycją na światowym rynku turystycznym, to pandemia Covid-19 odwróciła wszystko o 180 stopni. W jednej chwili kraj zamknął się na zagranicznych gości i został jednym z najdłużej niedostępnych kierunków. Chociaż wielu czekało na ponowne otwarcie, to gdy ono nastąpiło, turyści nie zareagowali z entuzjazmem. Wszystko przez ograniczenia, które w dalszym ciągu utrudniają podróżowanie po kraju.

Norweska konsul zapomniała, że jest dyplomatkąKrzyczała w hotelu: "Nienawidzę Rosjan". W Rosji. Jest skandal dyplomatyczny

Japonia w końcu otworzyła się na turystów, ale ci nie przyjeżdżają

Kraj Kwitnącej Wiśni zdecydował się na otwarcie granic dopiero w czerwcu tego roku, jednak na miejscu turystów w dalszym ciągu obowiązują liczne ograniczenia. Spowodowało to, że wielu podróżnych zdecydowało z planów wyjazdu do Japonii.

Zobacz wideo Paszport i dowód dla dziecka - jak wyrobić?

Zgodnie z obowiązującymi w Japonii zasadami turyści mogą przekraczać granicę jedynie w zorganizowanych grupach, a indywidualne podróże wciąż są zabronione. Zawieszony został również ruch bezwizowy, zatem przed wjazdem trzeba postarać się o odpowiedni dokument.

Ponadto zagraniczni turyści zobowiązani są do przedstawienia negatywnego wyniku testu na koronawirusa - niezależnie od tego, czy byli wcześniej zaszczepieni czy nie. Warto wspomnieć również, że chociaż w Japonii nie ma wymogu noszenia maseczek, to i tak wielu mieszkańców robi to z własnej woli.

Według danych japońskiej Agencji Usług Imigracyjnych, na które powołuje się portal CNN, w okresie od 10 czerwca do 10 lipca kraj ten odwiedziło około 1500 turystów, czyli o 95% mniej niż w analogicznym okresie w 2019 roku, przed pandemią.

Koronawirus. Obostrzenia wracają do kolejnego krajuKoronawirus. Obostrzenia wracają do kolejnego kraju

Więcej o: