Czeska Szwajcaria w płomieniach. Pożary trawią lasy i wsie. Polacy ruszają na pomoc

Park Narodowy Czeska Szwajcaria w niedzielę stanął w płomieniach. Chociaż na początku strażacy panowali nad pożarem, to w wyniku silnego i porywistego wiatru ogień wymknął się spod kontroli. Czesi ewakuowali 50 mieszkańców wsi Hrzensko oraz letni obóz dzieci z Niemiec. Polacy zapowiedzieli wysłanie śmigłowca na miejsce pożaru.

Więcej podobnych tematów znajdziesz na Gazeta.pl.

Pożar, który wybuchł w pobliżu Bramy Pravcickiej, największej w Europie naturalnej bramy skalnej, bardzo szybko rozprzestrzenił się w rejonie Parku Narodowego Czeska Szwajcaria. Chociaż początkowo strażacy wygrywali walkę z ogniem, to w poniedziałek z powodu silnego wiatru i suszy żywioł przybrał na sile. 

Pleń w Beskidzie ŻywieckimPleń - pełzająca masa z tysięcy larw w Beskidzie Żywieckim. "Obrzydlistwo"

Pożar w Czeskiej Szwajcarii. Ewakuowano mieszkańców okolicznych wsi

Według informacji przekazanych przez portal denikn.cz, z powodu pożaru strażacy ewakuowali mieszkańców wsi Mezná i osady Mezní Louka do Krásnej Lipy. Ewakuowano także turystów z Hrenska. Z uwagi na niebezpieczne warunki Czesi zmuszeni byli do przerwania na kilka godzin akcji gaśniczej.

Zapach dymu wyczuwalny jest już z kilkudziesięciu kilometrów - m.in. w Kraju Libereckim, Kraju Pardubickim, a nawet Pradze. 

Czeskie służby przekazały, że obecnie w samym Hrensku pracują 83 jednostki straży pożarnej, w tym ok. 410 strażaków. Na miejscu pomagają również cztery helikoptery i dwa samoloty. 

Ogień rozprzestrzenia się po okolicznych lasach. Na pomoc ruszyli polscy strażacy

Swoją pomoc w walce z żywiołem zaoferowały polskie służby. Jeszcze dzisiaj za naszą południową granicę poleciał śmigłowiec.

Grecja trawiona przez pożaryGrecja stanęła w płomieniach. Mieszkańcy i turyści ewakuowani

Strona czeska zaakceptowała pomoc Polski w gaszeniu pożaru parku narodowego. Jeszcze dziś strażacy Państwowej Straży Pożarnej razem z polską policją z wykorzystaniem śmigłowca Black Hawk i zbiornika Bambi Bucket pomogą w walce z żywiołem

- pisze na Twitterze Andrzej Bartkowiak, komendant główny PSP. Jak podaje czeska straż pożarna, oprócz Polaków na pożary w Czeskiej Szwajcarii zareagowały także Słowacja i Włochy.

Więcej o: