Ryanair i Wizz Air odwołują loty. Wielu pasażerów nie poleci w tym roku na wakacje

Kolejne linie lotnicze odwołują wakacyjne loty. Chaos w branży lotniczej dotyka zarówno załogę, jak i pasażerów. Kolejki na lotniskach i anulowane loty to niemalże codzienność. Przewoźnicy zmagają się z kryzysami. Pracownicy Ryanaira zapowiedzieli strajk, a Wizz Air ma zamiar odwołać setki połączeń.

Po zniesieniu obostrzeń wydawało się, że w branży lotniczej wszystko zaczęło wracać do normy. Niestety, obecnie zmaga się ona z kryzysem. Chaos na lotniskach i kolejki to tylko dwa problemy. Linie lotnicze zmuszone są do odwoływania lotów. Ostatnio o takich decyzjach poinformowały Ryanair i Wizz Air. 

Zobacz wideo Kiedy przysługuje nam zwrot kosztów, a kiedy odszkodowanie od przewoźnika? Ekspertka wyjaśnia

Więcej wiadomości o liniach lotniczych znajdziesz na stronie Gazeta.pl.

Na lotniskach w Europie panuje chaosPlaga odwołanych lotów. Prawniczka wyjaśnia, czego możemy się domagać

Odwołane loty Wizz Air. Ponad setka połączeń ma być anulowana

W ciągu ostatnich tygodni przewoźnik odwołał wiele lotów. Pasażerowie często dowiadywali się o tym na kilka godzin przed wejściem na pokład samolotu. Linia lotnicza starała się zapewnić nocleg, ale nie każdy mógł sobie pozwolić na przedłużenie urlopu. Turyści zmuszeni byli więc do szukania innych połączeń, co wiązało się ze znacznymi kosztami. 

Wizz Air zapowiedział, że w najbliższym czasie anuluje 5 proc. lotów. Oznacza to, że ponad setka kursów będzie odwołana, ale nie w ostatnim momencie.

By uniknąć dalszych odwołań i zapewnić punktualność lotów, dostosowujemy siatkę połączeń. Mamy na uwadze miejsca, w których zaobserwowaliśmy częstsze występowanie problemów, na przykład: problemy z alokacją slotów, terminami realizacji

- czytamy wypowiedź przewoźnika na stronie Business Travel News Europe. Linia lotnicza nie podała jeszcze, które loty będą odwołane, ale najprawdopodobniej będą to kursy z Tuzli, Prisztiny, Belgradu, Lublany i Ochrydy. 

Ryanair odwołuje loty. Strajk pracowników ma trwać 12 dni

Linia lotnicza zmaga się z kryzysem. Podczas pandemii zwolniono wielu pracowników, a ci, którzy zostali domagają się lepszych warunków pracy. Zatrudnieni zapowiadają kolejny strajk na 12 lipca br. Hiszpańscy związkowcy przedstawili jego plan. Protesty mają odbyć się w dniach 12-15 lipca, 18-21 lipca oraz 25-28 lipca. Apelują o to, by Ryanair zmienił nastawienie i podjął negocjację odnośnie wielu ważnych kwestii, w tym płacy. Przewoźnik odniósł się do sprawy.

Spodziewamy się minimalnych (jeśli jakichkolwiek) zakłóceń w rozkładach w lipcu w wyniku niewielkich i słabo wspieranych strajków hiszpańskich pracowników

-  napisał w swoim oświadczeniu (cytowanym przez simpeflying.com). Dodał, że pasażerowie, których loty zostaną odwołane "będą o tym fakcie poinformowani przez SMS lub maila".

Strajk pracowników Ryanair. Gdzie będzie najwięcej utrudnień?

Na problemy na lotniskach muszą przede wszystkim przygotować się osoby, które podróżują z i do Hiszpanii. Protesty planowane na w 10 lotniskach. Najwięcej utrudnień ma być w:

  • Madrycie,
  • Sewilli,
  • Maladze,
  • Walencji,
  • Alicante,
  • Barcelonie,
  • Geronie,
  • Ibizie,
  • Santiago de Compostela,
  • Palmie.

Najgorszy scenariusz pokazuje, że w lipcu Ryanair może odwołać nawet 3000 lotów. 

Weekend w Beskidach Śląskich. Skrzyczne to jeden z najciekawszych szczytówWeekend w Beskidzie Śląskim. Jak dostać się na Skrzyczne?

Więcej o: