Linie lotnicze mają sposób na braki kadrowe. Nie zdziw się, gdy polecisz obcym samolotem

Linie lotnicze znalazły sposób na radzenie sobie z brakami kadrowymi. W ostatnim czasie niezwykle modny stał się wet leasing, czyli wynajmowanie samolotu razem z załogą. Na czym to polega? Które linie wynajmują obce samoloty? Sprawdź.

W ostatnim czasie wiele linii lotniczych boryka się z problemami. Wielu pracowników demonstruje, sprzeciwiając się przeładowaniu obowiązkami i kiepskimi wypłatami. Na niektórych lotniskach przekłada się to na gigantyczne opóźnienia i odwoływanie lotów.

Zobacz wideo Kunz: Chęć podróżowania jest tak duża, że naprawdę duże lotniska korkują się

Linie lotnicze wynajmują samoloty innych linii. To ich sposób na problemy kadrowe

Jak wskazuje portal fly4flee.pl, wiele linii lotniczych, borykających się z problemami kadrowymi, zdecydowało się na wyjęcie samolotów innych linii lotniczych wraz z załogą. Wśród nich jest m.in. Wizza Air, który w czerwcu wynajął od ukraińskiej taniej linii SkyUp Boeinga 737-700 wraz z załogą. Samolot znajduje się bazie operacyjnej Wizz Air w Sofii, skąd wykonuje część połączeń.

Więcej informacji o podróżach znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Polskie Linie lotnicze LOT (zdjęcie ilustracyjne)Najmniejsze lotnisko w Polsce uruchamia dwie nowe trasy. Bilety od 99 złotych

British Airways również zdecydowały się na to rozwiązanie. Samoloty wypożycza od linii Iberia oraz Finnaira. Wielu innych przewoźników również korzysta z możliwości wynajęcia maszyn z załogą - głównie od łotewskiej linii lotniczej SmartLynx, jednej największych operatorów typu ACMI w Europie.

Sytuacja na lotniskach jest zatrważająca. "Brakuje rąk do pracy"

Rynek lotniczy przeszedł przez wiele zmian w ostatnich trzech latach - od najlepszego roku w historii pod względem liczby obsłużonych pasażerów do 2020 roku, gdy branża lotnicza prawie przestała istnieć. Obecnie linie na całym świecie widzą ogromny wzrost popytu na podróże lotnicze i mają problemy z zaspokojeniem go. W związku z kłopotami w łańcuchu dostaw wiele części zamiennych przybywa do linii z opóźnieniem, brakuje rąk do pracy zarówno na lotniskach jak i w liniach lotniczych, a ceny paliw wzrosły w bardzo szybkim tempie

- mówi Zygimantas Surintas, prezes linii SmartLynx, cytowany przez fly4free.pl.

Lotnisko (zdjęcie ilustracyjne)Pasażerowie Delta Airlines zrezygnowali z lotu. Otrzymali 10 tys. dolarów

Jesteśmy tam, gdzie są największe problemy na rynku, a te obserwujemy obecnie przede wszystkim w Wielkiej Brytanii i Holandii

- dodaje.

Więcej o: