LOT nagle odwołuje rejsy. Utrudnia to powrót Polaków z wakacji do kraju

Pisaliśmy już o odwoływanych lotach przez tanie linie lotnicze Ryanair, Wizz Air czy easyJet. Właśnie do niechlubnego grona dołączył polski LOT. Rejsy krajowego przewoźnika są mocno opóźnione bądź całkiem odwołane. To powoduje, że wiele osób utknęło na wakacjach bez możliwości powrotu.

Więcej ciekawych artykułów o podróżach znajdziecie na naszej stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Kunz: Chęć podróżowania jest tak duża, że naprawdę duże lotniska korkują się

O kryzysie europejskich linii lotniczych wiadomo od dawna. Jest on spowodowany deficytem personelu oraz za dużą liczbą pasażerów do obsłużenia. To skutkuje strajkami, a w konsekwencji dużymi opóźnieniami bądź całkowitym odwoływaniem rejsów. Taki los spotkał klientów polskich linii lotniczych LOT

Port Lotniczy im. Fryderyka Chopina w Warszawie, 28.04.2022 r.Chaos na lotniskach w Europie. LOT wydał ważny komunikat

LOT odwołuje rejsy z lotniska Chopina. Klienci nie mogą wrócić do domu

Z powodu kryzysu LOT postanowił wprowadzić zmiany w podróżach do Polski. Jak czytamy na stronie internetowej Lotniska Chopina, na tablicy przylotów rejsy LOT-u są oznaczone jako odwołane bądź opóźnione. W wielu przypadkach wcale nie ma adnotacji o statusie danego lotu. Dotyczy to przede wszystkim podróży zagranicznych, z takich krajów jak na przykład:

  • Hiszpania, 
  • Portugalia, 
  • Chorwacja, 
  • Albania,
  • Czechy,
  • Korea Południowa.

Ale odwołane bądź opóźnione loty obejmują również podróże krajowe między Warszawą a Krakowem czy Gdańskiem.

Wielu Polaków nie może przez to wrócić z wakacji do domu. O zmianach dowiedzieli się nagle, czasem tuż przed odlotem. Tak było w przypadku socjologa i publicysty magazynu "Kontakt", Stanisława Krawczyka. Informację o anulowaniu lotu otrzymał dokładnie dwie godziny i 10 minut przed planowanym startem samolotu. Jest oburzony sposobem przekazania wiadomości oraz brakiem jakichkolwiek informacji choćby o noclegach. 

- Dokładnie 2 godziny i 10 minut przed odlotem LOT odwołał samolot, którym miałem wrócić do Polski. Sposób przekazania tej wiadomości to jakiś żart, a udostępnione informacje są żałośnie ogólnikowe i nieadekwatne. Od krajowych linii lotniczych oczekiwałbym minimum profesjonalizmu - czytamy na Twitterze. 

LOT odpowiada

Poprosiliśmy narodowego przewoźnika o komentarz w tej sprawie: - Sezon wakacyjny jest najbardziej intensywnym okresem w roku dla branży lotniczej. Co więcej, kryzys związany z wojną w Ukrainie, niesprzyjające warunki pogodowe i inne okoliczności nadzwyczajne (choćby ostatnie burze), niezależne od przewoźników powietrznych, zaogniły już i tak trudną sytuację w lotnictwie. Sugerowanie w tytule, że cała odpowiedzialność za zaistniałą sytuację spoczywa po stronie LOT-u jest manipulacją i wprowadzaniem Czytelnika w błąd. Liczba odwołanych przez LOT rejsów jest zdecydowanie mniejsza niż w przypadku pozostałych linii tradycyjnych. Przede wszystkim kryzys dotyczy całej Europy i jest spowodowany głównie problemami z brakiem personelu na lotniskach - odpowiada nam biuro prasowe PLL LOT. 

Źródło: Podróże Onet.pl 

Samoloty (zdjęcie ilustracyjne)Twój lot został odwołany? Sprawdź, co możesz zrobić [PORADNIK]

Więcej o: