Wielu turystów popełnia ten wakacyjny grzeszek. Łatwo narazić się na krzywe spojrzenia

Wielu turystów na wakacjach uważa, że wolno im wszystko. Często stosują się do znanego powiedzenia "płacę i wymagam". Najgorzej sytuacja ma się na basenach, gdzie toczy się bitwa o miejsce na leżaku, czy na plażach, gdzie każdy z turystów chce zagarnąć jak najwięcej miejsca, rozstawiając parawan.

Wakacyjne grzeszki ma na sumieniu każdy z nas. Czego szczególnie nie warto robić, będąc na urlopie? Przedstawiamy listę "przewinień", które często (nawet nieświadomie) popełniają turyści. 

Zobacz wideo To będą drogie wakacje pod kątem usług?

Zajmowanie leżaka jednym z grzechów głównych. Robi to nawet znana tiktokerka

Tiktokerka Holy Morridge opowiedziała w mediach społecznościowych, że jest jedną z osób, której również zdarza się popełniać wakacyjny grzeszek, jakim jest zajmowanie leżaka ręcznikiem. Choć jak sama twierdzi, nie popiera tej praktyki, to jest zmuszona, by to zrobić.

Jeśli nie możesz ich pokonać, zrób to, co oni

- radzi, skarżąc się, że gdy przychodzi na basen, wszystkie leżaki są pozajmowane ręcznikami.

Film tiktokerki zdobył ponad 64 tys. polubień i wywołał lawinę komentarzy.

Myślałam, że to normalne. Robię to zawsze od swoich pierwszych wakacji

- napisała jedna z użytkowniczek TikToka.

Plaża (zdjęcie ilustracyjne)Najpiękniejsze plaże na świecie. Widok zapiera dech w piersiach

Jeśli ludzie tak robią, a potem idą na śniadanie, zdejmuję ich ręcznik z leżaka

- przyznała inna.

Więcej informacji o podróżach znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

"Parawaning" na polskich plażach. "Prawo karne nie jest obojętne na tę praktykę"

Problem zajmowania miejsca dotyczy również polskich plaż. W naszym kraju wszechobecny jest "parawaning", czyli zajmowanie jak najwięcej miejsca na plaży tylko dla siebie.

Urlop w Polsce? Nigdy więcej. Nie dość, że ceny z kosmosu, to jeszcze na każdym kroku parawan. Nie można dojść do plaży, wszędzie ktoś blokuje dostęp. Jego piasek i koniec

- skomentował sytuację jeden z turystów w rozmowie z Gazeta.pl.

Sopot wygrał w rankingu najbardziej dostępnych plaż w PolsceWiemy, gdzie jest najlepsza plaża w Polsce. Zdobyła 83 punkty na 100 możliwych

Nie dość, że blokują dostęp do plaży, do wody, rozbijają te parawany niemal przy samej linii morza, to jeszcze śmieci tam mnóstwo. Zwijają parawany, śmieci zostawiają

- mówiła kolejna osoba.

W rozmowie z portalem trojmiasto.pl dr Mikołaj Małecki, wykładowca prawa karnego na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz autor popularnego bloga Dogmaty Karnisty, rozwiał wątpliwości dotyczące parawanów.

Przede wszystkim, wydzielony skrawek plaży nie przestaje być miejscem publicznym, bo ktoś rozstawił na nim swój prywatny parawan. Plaża jest nadal miejscem publicznym i ogrodzony parawanem teren w żadnym razie nie korzysta ze szczególnej ochrony prawnej

- mówił. Popełniliście kiedyś jeden z tych niewinnych grzeszków?

Więcej o: