Chmury szelfowe, rolkowe i stropowe pojawiły się na niebie po gwałtownych burzach. Widok zapierał dech

Poniedziałek w wielu rejonach w Polsce upłynął pod znakiem gwałtownych burz. Na niebie można było obserwować różne rodzaje chmur, w tym imponujące chmury szelfowe, stropowe i rolkowe. Widok był jednocześnie fascynujący i nieco przerażający.

Więcej informacji na temat zjawisk pogodowych znajdziesz na stronie Gazeta.pl.

Zobacz wideo Skąd się bierze deszcz i czym właściwie są chmury? Wyjaśniamy [Pracownia Bronka]

Chmury podczas burzy mogą przybierać różne formy i kształty. Jest to spowodowane między innymi bardzo dużą wilgotnością, nagłymi zmianami prędkości i kierunku wiatru, silnymi turbulencjami lub prądami zstępującymi. Chmury rolkowe, stropowe i szelfowe pojawiły się w niektórych zakątkach Polski. Zdjęcia robią wrażenie.

BakuNajniżej położona stolica świata Co warto obejrzeć w Baku? Dolecisz z Polski

Burza. Chmury rolkowe można było oglądać na niebie w kilku województwach

Volutus można było obserwować między innymi w Częstochowie (woj. śląskie), Bolesławcu (woj. dolnośląskie) oraz we Wróblewie (woj. łódzkie). Zjawisko to mogło pojawić się po opadach deszczu, gdy powietrze było wilgotne. Najpierw na niebie obserwowano postrzępioną cummulus fractus, która pod wpływem silnych turbulencji przekształciła się w chmurę rolkową. 

Pogoda była także niebezpieczna. W miejscowości Skrzypiec w województwie opolskim wiatr zerwał fragment dachu z budynku mieszkalnego. 

Chmury stropowe i szelfowe zwiastują silne zjawiska meteorologiczne

Arcus (chmura szelfowa) dało się obserwować na niebie w Łubniach (woj. opolskie), Łodzi (woj. łódzkie), Parczewie (woj. lubelskie) oraz w Strzelinie (woj. dolnośląskie). Tego typu zjawisko tworzy się w miejscu prądu zstępującego, w przedniej części burzy. Przeważnie zapowiada ona wystąpienie gwałtownych zjawisk pogodowych, na przykład silnych opadów deszczu. W Strzelinie pojawiła się również chmura stropowa. Związana jest ona z superkomórkami burzowymi. W większości przypadków nie wywołuje deszczu. Jeżeli zaś w jej obrębie zauważymy rotację, możemy spodziewać się trąby powietrznej i silnych burz. 

Chiang Mai, Tajlandia - zdjęcie ilustracyjneTajlandia znosi uciążliwe ograniczenie. Nowe zasady wjazdu od 1 lipca

Więcej o: