Planujesz lot liniami Ryanair? Lepiej zrezygnuj! W najbliższych dniach będą strajki pracowników

Jeśli planujesz lot samolotem Ryanair, to lepiej zmień termin na późniejszy bądź całkiem zrezygnuj. Na najbliższe dni zaplanowano strajki pracowników tych linii w wielu krajach Europy. Zobacz, gdzie i kiedy się odbędą, żeby nie utknąć na lotnisku.

Więcej ciekawych artykułów o podróżach znajdziecie na naszej stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo To będą drogie wakacje pod kątem usług?

Załoga tanich linii lotniczych Ryanair będzie strajkować w ostatnim tygodniu czerwca i na początku lipca 2022 r. Jak podaje Agencja Reuter, związki zawodowe reprezentujące Ryanaira (ACV i BBTK) zapowiedziały w piątek, 17 czerwca utrudnienia na pierwsze tygodnie wakacji w 2022 roku. Sprawdźcie, w jakich krajach i terminach odbędą się protesty linii lotniczych, żeby nie zacząć urlopu od nieprzyjemnej niespodzianki. 

British Airways (zdjęcie ilustracyjne)Linie lotnicze British Airways. Załoga powietrzna i lądowa grozi strajkiem

Strajk Ryanaira obejmie wiele krajów Europy. W tych miejscach i terminach będą utrudnienia

Protesty pracowników linii lotniczych Ryanair odbędą się przede wszystkim w Belgii, a także innych państwach Europy Zachodniej. Oto miejsca i terminy planowanych strajków:

  • Belgia - od 24 do 26 czerwca,
  • Portugalia - jak wyżej,
  • Francja - 25 i 26 czerwca,
  • Włochy - 25 czerwca

Z kolei w Hiszpanii strajk odbędzie w dwóch częściach - pierwsza w dniach 24 - 26 czerwca, a druga obejmie okres od 30 czerwca do 2 lipca 2022 roku. Dodatkowo, do protestów przyłączy się też część personelu Lufthansy. Załoga Lufthansy będzie protestować w okresie 23 - 25 czerwca. 

Związki zawodowe tłumaczą, że strajk jest efektem nieprzestrzegania przez przewoźnika belgijskiego prawa pracy. Dotyczy to zwłaszcza płacy minimalnej oraz zapłaceniu personelowi za niektóre prace wykonywane przed i po locie. 

Rzecznik tanich linii lotniczych Ryanair stwierdził, że związki zawodowe powinny wrócić do negocjacji i wprowadzić usprawnienia, a nie utrudniać podróżowanie belgijskim klientom. Z kolei Michael O'Leary (dyrektor generalny Ryanaira) powiedział, że to, o co oskarżają związki zawodowe, to "kompletne bzdury". Dodał też, że:

Całkowicie przestrzegamy belgijskiego prawa, podpisaliśmy umowy o pracę zarówno z pilotami, jak i pozostałym personelem pokładowym.

Wspomniał też, że w kwietniowym strajku ucierpiało mniej niż 40 procent wszystkich lotów Ryanaira w Belgii - większość kursów odbyła się samolotami, które mają bazę poza krajem. 

Lotnisko Chopina podczas lądowania samolotu z włoskiego Bergamo, Warszawa, 25.02.2020 r.Ceny biletów lotniczych mocno w górę. "Wygodny pretekst do podnoszenia marży"

Więcej o: