Podczas wakacyjnych wojaży pilnujcie bagaży. Turystka przez nieuwagę przywiozła pasażera na gapę

O tym, że w podróży trzeba pilnować bagaży z powodu kradzieży wie każdy. Jednak niewiele osób zdaje sobie sprawę, że w bagażu można niechcący przewieźć pasażerów na gapę. Przekonała się o tym pewna Polka, która wróciła z wycieczki z dodatkowym lokatorem.

Więcej ciekawych artykułów o podróżach znajdziecie na naszej stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Spakuj się z pomysłem - biżuteria i kosmetyki

Warszawscy strażnicy miejscy z Eko Patrolu podzielili się na swojej stronie internetowej historią z interwencji z 7 czerwca. Tego dnia dostali zgłoszenie od kobiety mieszkającej na Bemowie o tym, że w bagażu znalazła jaszczurkę. Strażnicy opublikowali na Twitterze post o nietypowym zdarzeniu:

Bagaż podręczny za grosze? Jest na to sposóbZaoszczędź na bagażu w samolocie. Tiktokerka zdradza, jak to zrobić

Zwierzątko zapakowało się do walizki pod nieuwagę turystki, gdy ta wypoczywała na Malediwach

Jaszczurka weszła do walizki niezauważona przez właścicielkę torby i została przewieziona z Malediwów do Polski. W domu turystka odkryła pasażera na gapę i zawiadomiła Straż miejską. Tak opisuje interwencję jeden z funkcjonariuszy:

Jaszczurka, przypominająca wyglądem większego gekona, była najwyraźniej wykończona długą podróżą. Początkowo gospodarze myśleli, że jest martwa. Włożyli ją do słoika i skropili wodą. Wówczas zwierzę odżyło. Wtedy zadzwonili po Eko Patrol.

Gad miał długość około 20 centymetrów i wygląd nieco większego gekona. Jaszczurka została przekazana strażnikom miejskim, którzy z kolei zabrali zwierzę do Centrum CITES na terenie Miejskiego Ogrodu Zoologicznego.

Bagaże na lotniskuSpakowała prezenty o wartości 12 tys. zł. Zamiast rodziny, ucieszyły się psy

Podczas podróży trzeba dbać o bagaże. Warszawscy strażnicy miejscy zwracają uwagę na problem

Strażnicy miejscy chcą poprzez tę historię wzmóc czujność u podróżujących. Bagaże należy pakować uważnie, ponieważ można przywieźć ze sobą zarówno pamiątki, jak i niechcianych gości. 

Funkcjonariusze przypominają, że przewożenie żywych zwierząt w wielu krajach (w tym w Polsce)  to łamanie przepisów sanitarnych. Oprócz tego, trzeba pamiętać, że w przypadku zwierząt chronionych Konwencją Waszyngtońską (tutaj możecie się z nią zapoznać), kary są jeszcze większe. Stąd zawsze należy się upewnić, czy przedmioty ze skóry, kości czy kawałków raf koralowych można legalnie przewieźć przez granicę. Nie warto ryzykować poważnymi konsekwencjami z powodu pamiątek.

Więcej o: