Nowy zakaz w Rzymie, maj bez atrakcji w plenerze. W mieście znaleziono martwe zwierzę

Władze Rzymu podjęły decyzję o tymczasowym wstrzymaniu pikników i innych rozrywek plenerowych w aglomeracji. Powodem decyzji jest znalezienie martwego dzika, zakażonego afrykańskim pomorem świń.

Więcej wiadomości z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Rzym zmaga się z problemem dzików, które podchodzą coraz bliżej miasta. Z tego powodu pikniki na terenach zielonych aglomeracji oraz jej obrzeżach zostały tymczasowo wstrzymane, a śmietniki będą ogrodzone tak, aby zwierzęta nie miały do nich dostępu.

Władze miasta zakazały również dokarmiania dzików i zbliżania się do nich. Ponadto po każdym przejściu przez teren rezerwatu lub pola uprawne powinno się starannie zdezynfekować buty.

Niedźwiedzie przez kilka miesięcy zimowały w zamieszkałym domuNiedźwiedzie zamieszkały pod jednym z kalifornijskich domów. Nikt tego nie zauważył

Martwy dzik w Rzymie. U zwierzęcia stwierdzono groźną chorobę

Na północy Rzymu, w rezerwacie Isugherata, znaleziono martwego dzika. Jak się później okazało, zwierzę padło od zakażenia wirusem afrykańskiego pomoru świń (ASF). Zostały więc wyznaczone "czerwone strefy" zwalczania dzików na północy oraz na północnym zachodzie miasta, w pobliżu Watykanu.

Zobacz wideo Jak się zachować, gdy spotka się dzikie zwierzę?

Afrykański pomór świń jest śmiertelny dla dzików, jednak nieszkodliwy dla ludzi. Choroba w krótkim czasie może nawet uśmiercić całe stado. ASF jest odporny na działanie niskich temperatur i może przetrwać nawet do 6 miesięcy.

Chociaż ASF nie zagraża bezpośrednio człowiekowi, to jest szczególnie groźny dla świń hodowlanych. Właśnie dlatego Włosi zdecydowali się na podjęcie dość radykalnych kroków w celu powstrzymania transmisji choroby. Warto dodać, że Polska boryka się z problemem afrykańskiego pomoru świń od dawna, przez co zabite zostawały całe stada po kilkaset osobników.

Pierwszy przypadek tej choroby stwierdzono w styczniu tego roku w północnym regionie Piemontu, a rząd natychmiast powołał specjalnego komisarza do działań w celu wyeliminowania ASF z terenu Włoch.

Rząd planuje odstrzał dzików

Według szacunków stowarzyszenia rolników Coldiretti, na które powołuje się The Guardian, w Rzymie i okolicach żyje około 23 000 dzików. Zwierzęta najczęściej spotykane są w parkach i przy śmietnikach. Jedna kobieta miała doznać niewielkich obrażeń wskutek wywrócenia przez zwierzę, które napotkała podczas wyrzucania śmieci.

Sezon na kleszcze w pełni. Sprawdź, gdzie jest ich najwięcejSezon na kleszcze trwa. Mapa pokazuje, gdzie jest ich najwięcej

Jak czytamy, mieszkańcy kilku dzielnic wyznaczyli nawet w zeszłym tygodniu obywatelską straż, po serii ataków dzików. Podsekretarz stanu w ministerstwie zdrowia Andrea Costa, zapowiedział również "plan uboju", aby zmniejszyć populację dzików.

Szanuję wrażliwość obrońców praw zwierząt i ekologów, ale mamy do czynienia z sytuacją nadzwyczajną i należy jej zaradzić za pomocą środków nadzwyczajnych

- mówił Costa na antenie państwowej telewizji Rai.

Podroze.gazeta.pl jest dla Was i dla Was piszemy o podróżach, turystyce i wypoczynku. Nie oznacza to jednak, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie w tych miejscach: wiadomości.gazeta.pl, kobieta.gazeta.pl/ukraina.

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: