Interesujesz się nowinkami związanymi z podróżowaniem? Więcej informacji znajdziesz na stronie Gazeta.pl
Czasem chciałoby się uciec od rzeczywistości i zaszyć gdzieś w górach. Piękne widoki, bliskość natury i świeże powietrze zawsze przyciągają. A jeśli można byłoby popracować w takim miejscu? Okazuje się, że jest taka możliwość.
Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów szuka osób chętnych do pracy. Trzeba tylko pamiętać, że nie da się tam dojechać samochodem. Jeśli jesteście zainteresowani współpracą, musicie dotrzeć tam pieszo. Schronisko położone jest na wysokości 1670 m n.p.m. Na szczęście w pensjonacie można zamieszkać.
Dolina Pięciu to jedno z najbardziej obleganych miejsc w Tatrach. Możliwość codziennego podziwiania tego widoku może zachęcić do pracy. Gospodarze schroniska zaznaczają, że do ich personelu dołączyć może każdy, kto jest "robotny" i lubi kontakt z ludźmi.
Dołączyć do naszej ekipy może każdy, kto nie boi się ciężkiej pracy, jest wesoły, towarzyski i chce przeżyć niezapomniane chwile. Praca trudna nie jest, ale ważne, żeby nauczyć się współpracy z osobami, które w schronisku już pracują
- czytamy wypowiedź Marychny Krzeptowskiej, jednej z gospodyń, na stronie portalu tokfm.pl.
Aura w górach bywa kapryśna, dlatego nie zawsze da się skorzystać z dni wolnych. Zdarza się, że ogromne zaspy uniemożliwiają opuszczenie schroniska. Tak było w styczniu bieżącego roku. Marychna Krzeptowska tłumaczy, że każdy, kto chce się zatrudnić powinien wiedzieć, że zimowy urlop może przepaść. Pogoda może w tym przeszkodzić.
Wiele osób powtarza, że góralska kuchnia jest wspaniała. Gospodyni zaznacza, że dania przygotowywane przez ich szefa kuchni są tak pyszne, że skuszą nawet osoby będące na diecie. Istnieje ryzyko, że po sezonie można więc "trochę przytyć". Któż potrafiłby się oprzeć najlepszej - zdaniem turystów - szarlotce? Ciasto przygotowywane jest według tradycyjnego przepisu, który przechodzi z pokolenia na pokolenie. Deser z jabłkami, cynamonem i cukrem rozpływa się w ustach.
Źródło: Tok.fm
Podróże.gazeta.pl jest dla Was i dla Was piszemy o podróżach. Nie oznacza to jednak, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie w tych miejscach: wiadomości.gazeta.pl, kobieta.gazeta.pl/ukraina.