Szef Ryanaira ostro o niezaszczepionych pasażerach. "Wszyscy powinni być zaszczepieni"

Do kwestii szczepień po raz kolejny odniósł się przedstawiciel Ryanaira. Jak poinformował Eddie Wilson, przewoźnik nie będzie wymagać szczepień od pasażerów. Jego zdaniem w tym przypadku powinny zadziałać rządy państw.

Więcej ciekawych artykułów znajdziecie na Gazeta.pl

Zobacz wideo Czy kwestia obowiązkowych szczepień zyska poparcie w Parlamencie?

Eddie Wilson, dyrektor generalny linii Ryanair, poinformował w jednym z ostatnich wywiadów, że przewoźnik nie będzie wymagać szczepień od pasażerów. Jego zdaniem to rządy państw, a nie prywatne firmy powinny stawiać tego typu wymogi. 

- Wszyscy powinni być zaszczepieni. […] Przyszłość w kontekście podróży lotniczych to powinny być szczepionki oraz dawki uzupełniające, których zadaniem jest ochrona wszystkich osób na pokładach samolotów - powiedział Eddie Wilson w rzomowie irlandzką stacją radiową Newstalk 

Dlatego też jego zdaniem, rządy państw powinny wprowadzić jak najszybciej ograniczenia dla niezaszczepionych. Mają one sprawić, by na pokładach samolotów znajdowali się tylko ozdrowieńcy lub osoby zaszczepione. Jednak jak podkreślił, wymóg ten nie powinien dotyczyć osób, które ze względów zdrowotnych nie mogą przyjąć szczepionki. 

Szef Ryanaira o osobach niezaszczepionych

Warto wspomnieć, że na temat szczepień w grudniu wypowiedział się także Michael O’Leary - dyrektor generalny Ryanaira. Jak zaznaczył, jego zdaniem rządy państw powinny utrudniać codzienne funkcjonowanie osobom, które się nie zaszczepiły. 

- W sytuacji, gdy nie jesteś zaszczepiony, nie powinieneś być wpuszczany do szpitali, nie powinieneś latać, nie powinieneś mieć wstępu do londyńskiego metra i do supermarketu - powiedział w rozmowie z "The Telegraph". 

Zachwycające wieże widokowe na SuwalszczyźnieZachwycające widoki z wież na Suwalszczyźnie - m.in. na najgłębsze jezioro w Polsce

Badania wskazują, że dwie dawki szczepionki nie chronią w pełni przed wirusem. Szczepienia są nadal skuteczne, jeśli chodzi o zapobieganie poważnej chorobie i śmierci, jednak ochrona przed zakażeniem wyraźnie osłabła. Sytuacja zmienia się na lepsze, gdy bierzemy trzecią dawkę.

Więcej o: