Gdzie wypoczywali Polacy podczas długiego weekendu? Jest kilka niespodzianek

Tegoroczne Święto Niepodległości było dla wielu Polaków dobrą okazją, by zorganizować wypoczynek w tzw. długi weekend. Dokąd wyjeżdżaliśmy najczęściej, ile czasu spędziliśmy poza domem i jakie były koszty listopadowych wyjazdów?

Więcej informacji o Polsce i świecie przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Niewygody podróży? Ten wynalazek sprawi, że w samolocie wyśpisz się jak we własnym łóżku

Pierwsze miejsce dla Bałtyku

Eksperci portalu Travelist.pl przeanalizowali ruch turystyczny z ubiegłego tygodnia. Z analizy wynika, że najpopularniejszym kierunkiem jesiennych podróży okazały się miejscowości nadmorskie – aż 37 proc. użytkowników portalu postanowiło spędzić długi weekend na plaży. Choć sezon wakacyjny już dawno się zakończył, pierwsze miejsce niezmiennie należy do Kołobrzegu, który wciąż jest najchętniej odwiedzaną lokalizacją nad polskim morzem. Wśród pięciu najczęściej wybieranych miejsc na wybrzeżu znalazły się również Gdańsk, Władysławowo, Mielno oraz Ustka. Średnio nad morzem spędzaliśmy 3 lub 4 dni długiego weekendu, a głównym celem pobytu nad Bałtykiem najczęściej była regeneracja, rekreacja oraz wizyty w kompleksach wellness & SPA. Koszty zakwaterowania utrzymywały się natomiast na poziomie od ok. 280 zł za za pokój w hotelu 3-gwiazdkowym do ok. 390 zł za pokój w hotelu 5-gwiazdkowym.

Turysta skarży się na ceny parkingów w ZakopanemZaparkował auto w Zakopanem. Pokazał rachunek. "Co za bezczelni górale"

Góry popularne, ale drogie

Listopadowy długi weekend był też dobrą okazją do wyjazdu w góry – ten kierunek wybrał 1 na 5 podróżnych (ok. 21 proc.). Zgodnie z przewidywaniami, najczęściej odwiedzanym miejscem było Zakopane – stolica Tatr przyciągnęła tej jesieni tysiące gości. Dużym zainteresowaniem turystów cieszyła się ponadto położona w Beskidzie Śląskim Wisła, a także leżące w Karkonoszach Szklarska Poręba i Karpacz. Osoby, które poszukiwały nieco więcej spokoju i ciszy, wybierały natomiast pobyty w Ustroniu i Stroniach Śląskich. W górach – podobnie jak nad morzem – spędzaliśmy średnio 3 do 4 dni. Na południu Polski ceny zakwaterowania były jednak znacząco wyższe: średni koszt pokoju z wyżywieniem w hotelu 3-gwiazdkowym wyniósł ok. 370 zł, w hotelu 4-gwiazdkowym – ok. 450 zł, zaś w najlepszych obiektach w regionie nawet powyżej 500 zł.

W Beskidach, m.in. w paśmie Leskowca znikają tabliczki"Trofea" turystów z wakacji. Zdziwicie się, co niektórzy potrafią zabrać "na pamiątkę"

Krótkie wypady

Jesień sprzyja również city break’om, czyli krótkim wypadom do atrakcyjnych turystycznie miast. Na taki sposób spędzenia długiego weekendu zdecydowało się ok. 15 proc. podróżnych. Wielu z nich odwiedziło największe polskie metropolie – Kraków, Wrocław i Warszawę. W przypadku stolicy statystyki mogą być jednak nieco zawyżone, m.in. ze względu na krótkie podróże biznesowe lub grupowe wyjazdy związane ze Świętem Niepodległości. W gronie miast najchętniej odwiedzanych podczas długiego weekendu znalazł się również Gdańsk, a pierwszą piątkę zamknął… Kazimierz Dolny. To niewielkie miasteczko w województwie lubelskim już od dawna jest popularnym kierunkiem wśród turystów i z powodzeniem rywalizuje z większymi aglomeracjami. Podróżni cenią je przede wszystkim za architekturę, kameralne położenie i fotogeniczność. Listopadowe wizyty w miastach były najczęściej krótkie (1-2 dni), a oferta hoteli sprzyjała turystom z mniejszym budżetem – koszt wynajęcia pokoju z wyżywieniem utrzymywał się na poziomie od ok. 250 zł w hotelu 3-gwiazdkowym do ok. 350 zł w przypadku hotelu 5-gwiazdkowego.

Poszukiwanie własnego miejsca

Co ciekawe, ponad jedna czwarta turystów (27 proc.) postanowiło wybrać mniej popularne regiony, niż morze, góry lub miasta – to więcej, niż w latach poprzednich. To efekt wzrostu popularności krajowej turystyki w czasie pandemii. - Obserwujemy niezwykle ciekawy trend w rodzimej turystyce – doceniania tego, co nasze i odkrywania Polski na nowo. Oczywiście uwielbiamy znane miejsca, jak Kraków, Zakopane czy Kołobrzeg, jednak widać, że również mocno eksplorujemy mniej popularne turystycznie regiony i aktywnie szukamy nowych lokalizacji. Nasi użytkownicy spędzali długi, listopadowy weekend m.in. w Elblągu, Nałęczowie czy Borach Tucholskich. Mieliśmy także zapytania o oferty z Ciechocinka czy miejscowości zdrojowych. To dobra wiadomość dla branży turystycznej i ważny czynnik dla jej odbudowy – mówi Tomasz Piszczako, CEO Travelist.

W małych miastach i mniej popularnych lokalizacjach podróżni spędzili średnio dwa dni długiego weekendu. Dla wielu z nich był to wystarczający czas, by poznać lokalne atrakcje i odpocząć od codziennego zgiełku. Koszty wynajmu pokoju hotelowego z wyżywieniem najczęściej wyniosły w tym okresie od 270 zł w przypadku hoteli 3-gwiazdkowych do 330 zł w przypadku obiektów o standardzie 5 gwiazdek, co stanowiło dobrą alternatywę dla wypoczynku w górach lub nad morzem.

Źródło: Travelist

Więcej o: