Włochy. Rewolucja na stokach. Obowiązkowa polisa i zakaz jazdy pod wpływem alkoholu

Wybierasz się na narty do Włoch? Od nowego roku obowiązywać będą nowe przepisy. Narciarze będą musieli mieć wykupioną polisę ubezpieczeniową. Za jej brak trzeba będzie zapłacić karę od 100 do 150 euro (od ok. 460 do 700 zł).

Więcej informacji o Polsce i świecie przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Taki widok na Tatry musisz zobaczyć choć raz w życiu

O zmianach, które będą obowiązywać od 1 stycznia 2022 roku, informują włoskie media. Portal italy24news.com donosi, że dotyczyć będą nie tylko polisy ubezpieczeniowej, ale także konieczności noszenia przez osoby nieletnie kasków. Wprowadzone zostanie także testowanie na obecność alkoholu i narkotyków. "Po długiej przerwie od szusowania na stokach, narciarzy czeka zupełnie inny sezon" - komentują dziennikarze włoskiego portalu.

Austria wprowadziła częściowy lockdown dla niezaszczepionychDwa kraje wprowadzają częściowy lockdown. "Czwarta fala uderzyła pełną siłą"

Obowiązkowe ubezpieczenie

Oprócz konieczności noszenia kasku przez osoby niepełnoletnie, poniżej 18. roku życia, wprowadzony zostanie obowiązek ubezpieczenia, co jest bardzo rzadkie wśród narciarzy, chociaż zdarzają się również poważne wypadki. Osoby, które nie wykupią polisy, mogą liczyć się z karą grzywny od 100 do 150 euro (od ok. 460 do 700 zł). Natychmiast zostanie również odebrany skipass, czyli karnet umożliwiający korzystanie z ośrodka narciarskiego. Wymóg nie będzie dotyczyć osób na nartach biegowych.

Polisę można będzie wykupić od razu na cały pobyt w górach lub tylko na jeden dzień przy zakupie biletu wstępu na stok. Dzienne ubezpieczenie ma kosztować 2,5 euro (ok. 12 zł), a na cały sezon 46 euro (ok. 213 zł).

Pingwin Adeli, zdjęcie ilustracyjneRekordowa wyprawa Pingu. Znalazł się ponad 3 tys. km od domu

Zakaz jazdy pod wpływem alkoholu

Nowością będzie także zakaz jazdy na nartach pod wpływem alkoholu lub narkotyków i testowanie na ich obecność. Kara w przypadku pozytywnego wyniku będzie wynosić od 250 do 1000 euro (od ok. 1200 zł do 4600 zł).

Na narty z przepustką 

We Włoszech sezon narciarski rozpoczął się 16 października w miejscowości Cervinia w Dolinie Aosty. Obowiązują surowe reguły przeciwepidemiczne. Na wyciągi mają prawo wstępu jedynie osoby, które okażą tzw. Green Pass oraz dowód tożsamości. Przepustka jest również niezbędna do odwiedzenia barów, restauracji i wystaw. 

Źródło: italy24news.com

Więcej o: