USA otwierają się na turystów. Czy wszystkie szczepionki będą honorowane?

Od 8 listopada można wjechać do USA. Po osiemnastu miesiącach zamknięcia granic Stany Zjednoczone wreszcie się otwierają.

Więcej informacji o Polsce i świecie przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Luksus made in Poland. Te jachty robią furorę na świecie

Po domysłach, spekulacjach i niesprawdzonych informacjach wiemy wreszcie, jakie warunki trzeba spełnić, żeby wjechać do Waszyngtonu czy Nowego Jorku. Trzeba będzie okazać m.in. certyfikat szczepienia. Tylko jakie szczepionki będą honorowane?

Biały Dom ogłosił, że obcokrajowcy, którzy będą chcieli wjechać do USA, niezależnie od tego, czy samolotem, czy drogą lądową, będą musieli okazać potwierdzenie, że są zaszczepieni. Już wiadomo, jakie szczepionki będą honorowane. Będą to preparaty zatwierdzone przez amerykańską Federalną Agencję Leków albo Światową Organizację Zdrowia: Pfizer, Moderna, Johnson&Johnson, AstraZeneca, Serum Institute of India, Sinovac i Sinopharm. Na liście nie ma rosyjskiego Sputnika.

Nie tylko szczepienie

Okazanie certyfikatu szczepień to nie wszystko. Podróżni będą musieli okazać także negatywny wynik testu na COVID, który zrobiony został nie później niż 72 godziny przed podróżą. Trzeba będzie również wypełnić formularz z danymi do kontaktu na wypadek konieczności skierowania podróżnego na kwarantannę. Dzieci do 18. roku życia zwolnione są z obowiązku szczepień.

Amerykanie wracający do kraju będą musieli okazać negatywny wynik testu na koronawirusa sprzed 24 godzin przed rozpoczęciem podróży.

Źródło: rp.pl / Twitter

Więcej o: