Społeczny patrol. Co to za piana na Jeziorze Żywieckim? Nie wystarczyły im tłumaczenia, nagłośnili sprawę

W powiecie żywieckim pełną parą działa społeczna straż rybacka. Strażnicy patrolują tereny i nagłaśniają przypadki niewłaściwego traktowania Matki Natury. Podczas ostatniej takiej kontroli w zdumienie wprawił ich widok białej piany na Jeziorze Żywieckim.

Strażnicy SSR Żywiec (Społecznej Straży Rybackiej Powiatu Żywieckiego) w ostatnich dniach nagłośnili sprawę "jeziora plastiku". Przy ujściu rzeki Soły do Jeziora Żywieckiego wolontariusze zauważyli podczas jednego z patroli mnóstwo plastikowych butelek. "Bardzo dużo widzieliśmy, ale obraz ten nas przeraził. Niedługo natura wystawi nam za to rachunek" – napisali na Facebooku, publikując nagranie wideo.

Zobacz wideo Rzeki zalane antybiotykami. Normy przekroczone 300 razy

Czy zagraża środowisku?

Teraz strażnicy opublikowali zdjęcia z ich ostatniego patrolu. Można na nich zauważyć białą substancję, najpewniej pianę, która wypływa z oczyszczalni wprost do Jeziora Żywieckiego. Byli zaskoczeni tym, co zobaczyli i postanowili zbadać sprawę..

Wcześniej w lokalnych mediach również pojawił się wątek piany na Jeziorze Żywieckim. Pytano, czy ma szkodliwy wpływ na środowisko?

Wówczas tłumaczono, że ścieki odprowadzane z Miejskiej Oczyszczalni Ścieków do Jeziora Żywieckiego muszą przepłynąć ponad wałem cofkowym o wysokości około 6 m. Jak czytamy w piśmie wysłanym do redakcji zywiecinfo.pl: "Rozpędzone ścieki przez większą część roku wpływają do pustego w tym rejonie zbiornika retencyjnego, czyli z poziomu szczytu wału lecą w dół, uderzając w specjalnie przygotowany próg. Podczas tego dochodzi do powstawania piany, która po kilkunastu metrach za progiem zanika". Tłumaczono również, że "z oczyszczalni nie odprowadza się wody, a ścieki oczyszczone, które mogą zawierać resztkowe ilości detergentów. Stężenia tych substancji w ściekach oczyszczonych określają dokładnie polskie przepisy". 

Z przedstawionego wyjaśnienia wynika, że piana powinna zniknąć. Gdy tymczasem na zdjęciach zaprezentowanych na Facebooku substancja wciąż utrzymuje się na powierzchni, tworzy dość grubą warstwę i wygląda jak śnieg. 

Strażnicy z SSR Żywiec skontaktowali się więc z Państwowym Gospodarstwem Wodnym Wody Polskie, Nadzorem Wodnym, a także oczyszczalnią ścieków.

"Z rozmowy dowiedzieliśmy się, że widoczna na zdjęciach piana to efekt obniżonego poziomu wody w zbiorniku oraz detergentów, czyli związków chemicznych. Wytłumaczono nam, że są na rynku detergenty, które są nierozkładalne, a oczyszczalnia jest w stanie oczyścić 60, maksymalnie 70 proc. z nich. Podczas tej rozmowy telefonicznej zapewniono nas, że wszystko odbywa się zgodnie z prawem i normami unijnymi" – czytamy na Facebooku SSR Żywiec. 

Wyjaśnienia te pokrywają się z wyżej przytoczonymi argumentami. Strażnicy postanowili jednak powiadomić o sprawie delegaturę w Bielsku-Białej Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach. Inspektorzy przybyli na miejsce i pobrali do analiz ścieki.

Jednocześnie, jak czytamy na Facebooku SSR Żywiec, oczyszczalnia zgłosiła do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska problemy spowodowane dopływem do oczyszczalni ścieków przemysłowych, które zawierały nieznaną substancję szkodliwą. Na terenie oczyszczalni prowadzone są czynności wyjaśniające.

Miejsce rekreacji i zbiornik przeciwpowodziowy

Jezioro Żywieckie powstało w latach 60 XX w., poprzez spiętrzenie wód rzeki Soły. Jej dolina przegrodzona została zaporą. Południowy kraniec jeziora, położony na terenie Kotliny Żywieckiej, sięga niemal w rejon śródmieścia Żywca. Zbiornik Żywiecki pełni rolę przeciwpowodziową oraz turystyczno-rekreacyjną.

Więcej o: