Włochy chcą przyciągnąć pracowników zdalnych. Kuszą atrakcyjną ofertą

Siedzisz sobie na tarasie we Włoszech, podziwiasz widok na gaje oliwne, raczysz się kieliszkiem czerwonego wina, jest błogo i przyjemnie, a przy okazji pracujesz. I nie kosztuje cię to fortuny. Santa Fiora w Toskanii i Rieti w Lacjum czekają na osoby, które mogą wykonywać swoje obowiązki na odległość. "To nie jest częściowo opłacony urlop" - zastrzega Federico Balocchi, burmistrz Santa Fiory.

Santa Fiora to wioska ze średniowiecznym rodowodem położona w samym sercu Toskanii. Leży na terenie rezerwatu przyrody Monte Amiata, w pobliżu doliny Val D'Orcia, Montepulciano oraz Sieny. Miejscowość wyludnia się. Żyje tam zaledwie 2500 osób.

Władze lokalne chcą, aby wioska znów zaczęła tętnić życiem. Przygotowały więc atrakcyjną ofertę dla pracujących zdalnie. Osoby, które chciałyby tu zamieszkać, otrzymają do 200 euro (ok. 915 zł) miesięcznie lub 50 proc. całkowitej kwoty czynszu za pobyt od dwóch do sześciu miesięcy.

Jak podaje CNN, ceny za wynajem nieruchomości kształtują się w przedziale od 300 do 500 euro miesięcznie (od ok.1400 do 2300 zł). Z bonusem od lokalnych władz za mieszkanie można wówczas zapłacić tylko 100 euro miesięcznie (ok. 460 zł). Oczywiście można będzie przedłużyć swój pobyt o kolejne miesiące, ale wtedy opłacamy go już na własny koszt.

 

Zastanawiasz się nad zamieszkaniem w przytulnym kamiennym domku w historycznym centrum? Czy raczej myślisz o wynajmie małej willi na zielonych wzgórzach? Martwisz się, że na nowej ziemi pozostaniesz sam z przyziemnymi kłopotami, takimi jak awaria hydrauliki czy wysoka gorączka u dziecka? Ratusz przygotował specjalną stronę internetową (www.vivinpaese.it), na której zamieszczone zostały oferty nieruchomości na wynajem, a także listę usług wraz z kontaktami do lekarzy, hydraulików, elektryków. Tak, aby nowo przybyli poczuli się jak w domu.

 

Nie są to jednak wakacje, o czym przypomina burmistrz Balocchi: "Nie myśl, że dostaniesz pieniądze za leniuchowanie i zwiedzanie Toskanii. To nie jest częściowo opłacony urlop". 

"Chcemy zachęcić jak najwięcej ludzi do przeprowadzki i wirtualnej pracy stąd. Chcemy, aby Santa Fiora stało się ich biurem. Za każdym razem, gdy młodzież w poszukiwaniu pracy wyjeżdża do innych miast, zabierany jest kawałek naszej wioski". Jednocześnie burmistrz zapewnia, że wioska została podłączona do światłowodu. 

Aby skorzystać z oferty, należy udowodnić, że pracę wykonuje się w sposób zdalny i wypełnić odpowiedni dokument. Trzeba w nim opisać, czym się zajmujemy, jaki charakter pracy wykonujemy, czy jest to np. architektura, pisanie reportaży czy lekcje gotowania online. Taki dokument należy przesłać wraz z formularzem zgłoszeniowym.

Kolejnym krokiem będzie znalezienie nowego miejsca zamieszkania i przesłanie dowodu wynajmu wraz ze szczegółami umowy i nowym adresem. Dodatek będzie wypłacany jak zwrot kosztów po przesłaniu rachunków za czynsz do biura burmistrza.

CNN podaje, że przewidziano również wsparcie finansowe do 30 tys. euro, dla tych osób, które zdecydują się zainwestować w branżę turystyczną i otworzą pensjonat lub przekształcą stare mieszkanie w hotel lub hostel.

Osoby zaś, które zdecydują się osiedlić na stałe i powiększyć rodzinę, otrzymają premię w wysokości 1,5 tys. euro. Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Rzut beretem od Rzymu

Podobny problem z wyludnianiem się ma inna włoska miejscowość – Rieti, 50-tysięczne miasteczko oddalone zaledwie 80 km od Rzymu. Lokalne władze również prowadzą kampanię skierowaną do osób pracujących zdalnie. Chętni, którzy zdecydują się na minimum trzymiesięczny pobyt, otrzymają do wynajmu dopłatę nieprzekraczającą 200 euro miesięcznie lub pokrycie połowy kosztów. Pieniądze  mogą być wypłacane przez ponad sześć miesięcy, a przedwstępna umowa najmu jest wystarczającym dowodem, by aplikować o dopłatę. Co więcej, nowi mieszkańcy mogą wybrać nieruchomości położone w pobliskich wsiach, gdzie czynsze są niższe.

 

Aby móc skorzystać z oferty, należy przedstawić pismo od swojego szefa, który potwierdzi, że praca wykonywana jest w sposób zdalny. W przypadku freelancerów wystarczy opis pracy zawodowej.

 

Daniele Sinibaldi, zastępczyni burmistrza, jest przekonana, że praca zdalna ożywi senne Rieti. W rozmowie z CNN powiedziała, że czynsze wahają się od 250 do 500 euro (od 1200 zł do 2300 zł), a za 600 euro (2730 zł) można wynająć małą willę w spokojnej okolicy. Ponadto, dopłatę można wykorzystać na całym terytorium Rieti, także w wiejskich osadach Sant'Elia, Cerchiara i ośrodku narciarskim Terminillo.

Oferty z nieruchomościami można znaleźć na stronach takich jak: immobiliare.it, subito.it czy casa.it. Informacje o programie przeczytacie tutaj.

Więcej o: